Podróże z filiżanką – Biały Anioł

Zazwyczaj dzień rozpoczynam od filiżanki kawy. Dziś jednak postanowiłam, dla odmiany, zaparzyć sobie herbaty. Wybór padł na białą herbatę o nazwie „Biały Anioł”, która przywędrowała do mnie już jakiś czas temu dzięki uprzejmości sklepu Skworcu.

Tak jak nie za bardzo przepadam za zielonymi herbatami (choć wiem, że są bardzo zdrowe), tak białą mogłabym pić filiżanka po filiżance. Tym lepiej dla mnie – biała herbata jest jeszcze zdrowsza, niż wspomniana prędzej zielona. Zresztą spójrzcie poniżej:

Właściwości zdrowotne herbaty białej:
· Posiada najsilniejsze z wszystkich herbat na świecie właściwości antyoksydacyjne i antymutogenne (przeciwdziała rozwojowi komórek rakowych). Szczególnie zalecana dla osób cierpiących na tę dolegliwość oraz osób, u których podejrzewa się genetyczne obciążenie chorobą nowotworową.
· Zawiera polifenole – chronią one organizm przed wolnymi rodnikami, które odpowiadają za proces starzenia się.
· Zawiera dużo witaminy C
· Orzeźwia, pobudza i wspomaga koncentrację
· Polecana szczególnie w lato do wysiłku intelektualnego
· Redukuje napięcie i stres.

Herbatę „Biały Anioł” zaparzamy nie dłużej niż 5 minut. Gotowa herbatka ma kolor słomkowy. W smaku? Bardzo dobra. Delikatna. W moim przypadku nie wymaga nawet dosładzania – tak przyjemny ma smak. Przy zakupie otrzymujemy opakowanie 30 gramowe. Z powodzeniem wystarczy nam to na przygotowanie wielu filiżanek tego pysznego i bardzo zdrowego napoju. Zachęcam do zakupu – wystarczy kliknąć w poniższe logo 🙂

2 komentarze

  • Mormolyke 7 lutego 2015 at 12:40

    Biała herbata – pychotka. 🙂
    A tak, dodatkowo ma fajną nazwę, jak tytuł jakiejś powieści. 😉

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 8 lutego 2015 at 19:57

      Biały = bo miała herbata
      Anioł = bo anielsko dobra?
      Coś w tym jest 😉

      Reply

Leave a Comment