PLAGIAT! uważajcie !

Zemanta Related Posts Thumbnail

Dzięki uprzejmości jednej z blogerek dowiedziałam się dziś, że znów ktoś dopuścił się plagiatu mojej recenzji. Chodzi o recenzję powieści „Dary Anioła: Miasto Szkła”. Mój tekst: http://magicznyswiatksiazki.pl/miasto-szkla-cassandra-clare-recenzja-326/ a tu jest skopiowane 90% jego treści http://ksiazkamojapasja.blogspot.com/2013/10/cassandra-clare-miasto-szka.html. Sprawdźcie sami. Mi już ręce opadają. Człowiek poświęca czas wolny na lekturę, potem stara się zebrać myśli i przelać je w słowa, aby powstała porządna recenzja, a ktoś żeruje na czyjejś pracy… Skopiuje, wklei i zadowolony, że ma. No jak tak można!! Proszę Was, ostrzeżcie znajomych. Na blogu znajduje się kilka recenzji. Być może dopuściła się zerżnięcia większej ilości tekstów. Musicie to już sprawdzić sami.

 

EDIT/ Właśnie usunęła moją recenzję ze swojego bloga. Kilka minut po tym jak rozpętała się burza na Facebooku. Nie usuwam tego wpisu. Bo i tak musicie sprawdzić, czy nie ma tam Waszych tekstów. A i jako przestrogę, by omijać ten blog z daleka.

EDIT2/ Wspomniany powyżej blog został zablokowany. Tzn dostęp ograniczony przez jego autorkę. Odtąd można tam wejść jedynie na zaproszenie. Już pędzę..

21 komentarzy

  • Książkówka 19 października 2013 at 12:57

    Znowu? Całkiem niedawno ja to przechodziłam…Ech…

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 października 2013 at 13:25

      Niestety znowu 🙁 Dobrze, że choć szybko udało się usunąć mój tekst. Szkoda, że sam blog nie zniknął… teraz zablokowała dostęp do swojej strony – bez zaproszenia się nie wejdzie. Żałosna 🙁

      Reply
  • Roue 19 października 2013 at 13:28

    Nienawidzę takich ludzi. Naprawdę tak trudno wymyślić parę zdań?

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 października 2013 at 13:34

      Jak widać bardzo trudno,.. Lepiej korzystać z czyjejś pracy w imię powiedzonka „jak zarobić i się nie narobić”..

      Reply
  • Hanna 19 października 2013 at 13:47

    No jak tak można… Kiedyś sama natknęłam się na podobieństwa co do moich recenzji, ale były to pojedyncze zdania wyrwane z niej lub podpisy.

    Oczywiście, odmowa uprawnień, jakżeby inaczej.

    Na plagiatorów trzeba uważać, ale jak się przed nimi bronić? Nie da się. To zdecydowanie najgorszy aspekt prowadzenia bloga…

    Reply
    • Miłośniczka Książek 20 października 2013 at 12:12

      Zgadzam się. Powinno być jakieś zabezpieczenie odgórne. Odmowa zaznaczania tekstu na stronie.

      Reply
  • ejotek 19 października 2013 at 14:02

    Nazwę bloga kojarzę, ale nick autora bardziej by mi pomógł… możesz podać?
    Żalosne…

    Reply
  • Kiti 19 października 2013 at 14:13

    Ludzie to jednak są bez wstydu…

    Reply
    • Miłośniczka Książek 20 października 2013 at 12:14

      Niestety tak 🙁

      Reply
  • scatterflee 19 października 2013 at 14:38

    Naprawdę tego nie rozumiem, jak można bezmyślnie coś od kogoś skopiować i być zadowolonym, że ludzie piszą komentarze.
    Niestety, to jest internet, nie raz i nie dwa spotykałam się z plagiatami. Nawet mnie osobiście to dotknęło w przypadku grafiki, a przecież to są tylko nędzne obrazki/szablony…
    Nie wiem, jaki w tym sens.

    Reply
    • Miłośniczka Książek 20 października 2013 at 12:15

      Ja też tego nie rozumiem. Zero poszanowania czyjejś pracy :/

      Reply
  • ania notuje 19 października 2013 at 21:44

    Współczuję Ci 🙁 Plagiat to straszna zmora współczesności…

    Reply
    • Miłośniczka Książek 20 października 2013 at 12:16

      I najgorsze jest to, że człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, czy ktoś się tego nie dopuścił, dopóki ktoś nie da mu cynku, albo sam przypadkiem nie natrafi na swój tekst na innej stronie 🙁

      Reply
  • miqaisonfire 20 października 2013 at 10:45

    Masakra, u Książkówk i też o tym czytałam.

    Reply
    • Miłośniczka Książek 20 października 2013 at 12:16

      Tak, widziałam u Ewy. Dała informację po tym, jak napisałam o tym na FB, żeby przestrzec blogosferę.

      Reply
  • Queen Margot 20 października 2013 at 10:57

    Najgorsze jest to, że naprawdę nie jesteśmy w stanie kontrolować plagiatów. Może nawet teraz ktoś podpisuje się po moim tekstem, a ja nawet o tym nie wiem.

    Reply
    • Miłośniczka Książek 20 października 2013 at 12:17

      Niestety masz rację 🙁

      Reply
  • Kornelia Pikulik 20 października 2013 at 12:48

    Nie potrafię zrozumieć takich ludzi…

    Reply
  • Książkowe zaurocznie 20 października 2013 at 20:06

    A czy to nie jest ta blogerka, która już kiedyś czyniła kopiuj -wklej , a potem przepraszała?

    Ja niestety tej recki nie przeczytam, bo nie mam dostępu.

    Reply
  • Alicja 26 października 2013 at 22:30

    no jakieś kpiny to są masakra..;/

    Reply

Leave a Comment