Notka "chwilówka" – chyba nie usunę :P

Znów kombinuję z wyglądem bloga.
Dlatego też nie wpadajcie w panikę, jeśli zajrzycie tutaj, a Waszym oczom ukarze się jeden wielki chaos 🙂
Notka zniknie, kiedy skończę 😛

PS. Padam na pyszczek, ale chyba już wszystko zrobione.. przynajmniej mam nadzieję, że nic więcej mi się nie przypomni.

I hmmm… jak Wam się podoba? Niektóre osoby zwracały mi uwagę, że biały tekst na ciemnym tle powodował u nich problem ze wzrokiem… więc postawiłam tym razem na przejrzystość 😛

0Shares
3 views

48 Replies to “Notka "chwilówka" – chyba nie usunę :P”

  1. no ja właśnie trafiłam na jeden wielki chaos 🙂 oj się działo!! 🙂 oczopląsu prawie dostałam! 🙂 umiesz namieszać Kochana jak mało kto ! 🙂

    1. jak wtedy zajrzałam to nie było nic… wielka nicość… wielki chaos…literki bez ładu z składu latały sobie tu i ówdzie! 🙂 o matko! żadnego wpisu tylko literki latające 🙂 ale rozumiem… ja też jestem w trakcie wielkiego remontu i zmieniłam z pomocą jednej z naszych blogowych koleżanek cały wystrój bloga… 🙂 niebawem ogłoszę wielką metamorfozę 🙂 i Tobie również życzę powodzenia 🙂 trzymam kciuki 🙂 i pozdrawiam latające literki 😀

  2. Rzeczywiście jest przejrzyście ale nie wiem czy tak chciałaś – zakładki u góry są trochę porozrzucane. W pierwszej chwili myślałam że część mi się nie wgrała i dlatego to tak wygląda. Poza tym jest dobrze ale już święta ? 😉

  3. wcześniej bardziej mi się podobało 🙂 teraz tło bardziej świąteczne, ja już od kilku dni czuje atmosferę świąt tym bardzie, że dzieciaki napisały listy do Mikołaja a w reklamach telewizyjnych już są klimaty świąteczne. Pozdrawiam 🙂

  4. Szczerze mówiąc i ja nie lubię jasnego tekstu na ciemnym tle, ale nic o tym nie mówiłam, bo nie chciałam wyjść na czepliwą. 😉 Taki układ faktycznie bardzo męczy wzrok, choć sama tego żałuję, bo szablony z taką kolorystyką pięknie się prezentują. 🙂

  5. Mam nadzieję, że się nie obrazisz, ale poprzedni wygląd (czyli ten z wczoraj, kiedy ostatni raz byłam na Twoim blogu) bardziej mi się podobał niż obecny… Nie zmienia to jednak faktu, że nadal z przyjemnością będę czytać Twoje recenzje;)

  6. Mi się baardzo podoba – wcześniej przez logo zasłaniające przycisk “Główna” i trochę też poboczny nie mogłam w nie klikać, ale widzę, że teraz już wszystko w porządku =3

  7. Ależ tu zmiany u Ciebie 🙂 Wow! A ja ciągle pamiętam słoneczniki 🙂 Jak już się przyzwyczaję, to koniec 😉 Teraz też jest naprawdę fajnie – tak profesjonalnie 🙂

  8. Twój blog wygląda teraz naprawdę świetnie. Jest ogromna różnica między tym co było, a co jest teraz. Co nei znaczy, że wcześniej było gorzej, bo nie było. 😉 Ale teraz mam wrażenie, że jest tutaj profesjonalniej, może to tylko moje złudzenie? 😉

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

  9. W tym momencie blog wygląda znakomicie! Bardzo wygodnie się czyta, wszystko jest estetyczne i ładne. Ach, dla takiego wzrokowca i pseudo-grafika jak ja to raj na Ziemi! Myślę, że dobrze zrobiłaś rezygnując z audiobooków. Nic na siłę. Ja również raczej jestem za tradycyjnym czytaniem. Nie potrafiłabym się skupić na głosie czytającym książkę. Na “Jak to się kończy” zapewne się nie skuszę, bo nie lubię takich prostych romansów (choć “Duma i uprzedzenie” mnie urzekła). Za to recenzję książki pana Diakowa czytam już drugi raz (gdzieś kiedyś już ją ktoś opisywał) i kusi kusi. Muszę ją sobie gdzieś zapisać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *