Niezwykłe dzieła Lee Cross

Dziś chciałabym Wam pokazać niezwykłe dzieła Lee Cross, młodej artystki, którą być może niektórzy z Was kojarzą. Pod pseudonimem „World Splitter Lee” zamieszczała w serwisie deviantART.com zdjęcia swoich prac. Obecnie można podziwiać je na jej facebookowym profilu bądź bezpośrednio w sieci wpisując w Google hasło „World Splitter Lee” Wszystko zaczęło się, kiedy miała 13 lat. Stworzyła wówczas figurę psa collie. Przez kolejnych kilka lat jej uwaga skupiła się na czym innym, a w wieku lat 18 powróciła do tworzenia tych miniaturowych dzieł sztuki. Poniżej możecie przyjrzeć się niektórym z jej prac, a dokładniej niesamowitym zabawkom, które do złudzenia przypominają prawdziwe zwierzęta. Spójrzcie tylko na nie i sami przyznajcie – czyż nie są urocze?

A oto i autorka

Wszystkie zamieszczone powyżej zdjęcia stanowią własność Lee Cross. Pochodzą z jej facebookowego profilu bądź też znalezione zostały w Internecie.

16 komentarzy

  • MK Czytuje Sierpień 29, 2014 at 13:43

    śliczne i słodkie!

    Reply
  • tanayah Sierpień 29, 2014 at 13:59

    Fakt, totalne słodziaki 😀

    Reply
  • Klaudia Skiedrzyńska Sierpień 29, 2014 at 14:17

    ooo Boziu jakie cuda 😉 już zaglądam na profil 🙂 może uda mi się upolować pieska lub pingwinka 😀

    Reply
    • Sylwia Węgielewska Sierpień 30, 2014 at 01:05

      Szkoda, że u nas w kraju nikt się czymś takim nie zajmuje. Ceny byłyby pewnie przystępniejsze 😉

      Reply
  • Klaudia Skiedrzyńska Sierpień 29, 2014 at 14:20

    o ch…..a ale ceny 🙁 ale w sumie nie ma się co dziwić 🙂 piękne i wyglądają jak prawdziwe 🙂

    Reply
  • Anne18 Sierpień 29, 2014 at 14:25

    Rzeczywiście cudowne.

    Reply
  • Kiti Sierpień 29, 2014 at 16:40

    Lubię ten Twój ,,cykl” z nowinkami artystycznymi. dzięki Tobie najpierw poznałam te wróżki, a teraz zwierzaki, rewelacja!

    Reply
  • Marta Sierpień 29, 2014 at 21:02

    Przesłodkie!
    Pozdrawiam, Shelf of Books 🙂

    Reply
  • monweg Sierpień 29, 2014 at 22:37

    To są zabawki. Można się nabrać. Wyglądają jak żywe. Śliczności 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska Sierpień 30, 2014 at 01:03

      W pierwszej chwili wzięłam je za żywe stworzenia i się zachwycałam, a mój mąż spojrzał i stwierdził, że to przecież zabawki 😛

      Reply

Leave a Comment