Najpiękniejsze piosenki o miłości

Pozostajemy w duchu zbliżających się Walentynek. Ostatnim razem mogliście zapoznać się z moim „TOP filmów romantycznych”. Dziś przyszła pora na najpiękniejsze piosenki o miłości. Kolejność zupełnie przypadkowa.

Aretha Franklin – „I say a little prayer” – kiedy słyszę ten kawałek, od razu na myśl przychodzi mi jeden z moich ukochanych filmów – „Mój chłopak się żeni” z Julią Roberts w roli głównej 😀

Elton John – „Can You Feel The Love Tonight” – pierwsze skojarzenie? Animacja Disney’a – „Król Lew”. Uwielbiałam tę bajkę 🙂 Też płakaliście na scenie, w której ojciec Simby ginie pod kopytami rozpędzonych zwierząt w kanionie? Ja się łzami zalewałam…

Michael Bolton – „When a man loves a woman” – czy ten kawałek potrzebuje w ogóle jakiegoś komentarza? Nie ma chyba osoby, która by go nie znała. A może się mylę?…

John Legend – „All of Me” 

Bo wszystko co we mnie
Kocha wszystko co w tobie
Kocham twoje krągłości i wszystkie krawędzie
Wszystkie twoje idealne niedoskonałości
Daj mi całą siebie
A ja dam całego siebie tobie
Jesteś moim końcem i początkiem
Nawet jeśli przegrywam, to wygrywam
Ponieważ daję ci całego siebie, całego siebie
A ty dajesz mi całą siebie, całą siebie

David Guetta – „What I Did For Love” – czyli o tym, czy faktycznie dla miłości można zrobić wszystko…

Gareth Gates – „Unchained Melody” – kocham, kocham, kocham ten kawałek! I mój ukochany film „Uwierz w ducha” <3

Whitney Houston – „I Will Always Love You” – no tego kawałka w zestawieniu zabraknąć nie mogło. Nieśmiertelny utwór.

Seal – „Kiss from a Rose”

Jest tak wiele rzeczy, które mężczyzna może ci powiedzieć,
Ty pozostajesz
moją mocą, moją przyjemnością, moim bólem
Kochanie, dla mnie jesteś jak rosnące uzależnienie, którego nie mogę zwalczyć,
powiedz mi, czy to jest zdrowe?
Ale czy wiedziałaś, że kiedy pada śnieg
Moje oczy stają się większe
a blask, którym świecisz może być widoczny.

Anastacia – „You’ll Never Be Alone” – za każdym razem, kiedy słucham tego kawałka, mam ciarki. Wy też?

Trzymaj się
Razem możemy przejść przez ogień
I moja miłości
Jestem zawsze po Twojej stronie
I Ty wiesz
Jeśli kiedykolwiek wypowiesz moje imię
Będę obok
Nigdy nie będziesz sam.

Przez ogień, po Twojej stronie
Będę tam dla Ciebie,więc jestem, nie martw się
(I Ty wiesz,że ja tam będę)
Nigdy nie będziesz…sam

LemON – „Napraw” – jeśli miałabym wskazać moje ulubione zespoły, to LemOn z pewnością znalazłby się na szczycie mej listy. Igor ma niesamowity głos. A ten kawałek…

Tom Odell – „Another Love” – również o miłości, ale nieco mniej szczęśliwie…

Bon Jovi – „Thank You For Loving Me” – ileż ten kawałek ma już lat… a nadal słucha się go z tą samą przyjemnością.

Piosenek o miłości napisano wiele. I jeszcze mnóstwo ich powstanie w przyszłości. Lista ulubionych mogłaby się długo ciągnąć w dół. Wybrałam dla Was 12 kawałków, które za każdym razem, kiedy ich słucham, poruszają mnie, sprawiają, że przechodzą mnie ciarki, bądź po prostu są miłe dla ucha. Jakie utwory Wy dodalibyście do tego zestawienia? Możecie zarzucić linkami do teledysków 🙂 (PS. W razie większej ilości linków nie przejmujcie się, jak komentarz się nie wyświetli – po prostu przechodzi z automatu do moderacji z uwagi na ochronę przeciw spamowi).

15 komentarzy

  • Alicja Luty 12, 2015 at 16:24

    Fajne, oprócz Lemona, bo nie lubię tego zespołu 🙂 Whitney rządzi :))

    Reply
    • Sylwia Węgielewska Luty 12, 2015 at 20:25

      Szkoda, że nie przepadasz za chłopakami, ale wiadomo, każdy ma swój gust 🙂

      Reply
  • KarinaCzyta Luty 12, 2015 at 17:22

    Michael Bolton – „When a man loves a woman”, „Unchained Melody”, ale jednak w tej oryginalnej wersji i Anastacia – „You’ll Never Be Alone” to moje zdecydowane faworyty z tego zestawienia. Piękne, ponadczasowe!

    A od siebie dodam:
    https://www.youtube.com/watch?v=DAMM8JVbr8g&list=FLB2xIDmejIGWBuYq61ALdJg&index=9

    Pozdrawiam! 🙂

    Reply
  • Beti G. Luty 12, 2015 at 18:53

    Przepiękne piosenki, uwielbiam Whitney:)

    Reply
  • monweg Luty 12, 2015 at 19:58

    Fajne to Twoje zestawienie. Co prawda na pewno każdy dopisałby jakieś piosenki bliskie swemu sercu.

    Reply
  • Ania Luty 12, 2015 at 21:41

    Ojejeje przypomniałaś mi Gathesa, kiedyś się w nim zasłuchiwałam i teraz znów przepadłam, niedobra Ty!:P

    Reply
  • Magda Charczuk Luty 12, 2015 at 23:05

    Mmmm, jak romantycznie się zrobiło. No pewnie, że ryczałam jak zginął ojciec Simby. Powiem więcej, gdybym teraz oglądała znowu „Króla lwa” , pewnie też zalewałabym się łzami;)

    Reply
  • Anne18 Luty 14, 2015 at 17:50

    Ja w swoim rankingu zamiast któreś z tych nowszych umieściłabym jeszcze I Wanna know what love is.

    Reply
  • Kasia Dudziak Grudzień 1, 2016 at 16:51

    Widzę że mamy bardzo podobny gust. Ja lubię Lemona za oryginalność. Jedna z niewielu współczesnych polskich grup które lubię. Pectusa też bardzo lubię, szczególnie ostatnią płytę Kobiety z udziałem naszych wspaniałych wokalistek. Guetty i Odella nie lubię, nie podchodzą mi. Najbardziej lubię te stare kawałki jednak. Chyba zatrzymałam się w czasie. Pozdrawiam.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska Grudzień 1, 2016 at 17:22

      Fajnie, że przypomniałaś mi ten wpis 🙂 Przynajmniej widzę, że YT usunął niektóre filmy, przez co muszę uaktualnić post 😉

      Reply

Leave a Comment