Najgorsze książki 2014 roku

W ostatnich dniach zaprezentowałam Wam Top 20 książek 2014 roku dla starszych oraz Top 15 książek 2014 roku dla dzieci. Niestety wśród wielu przeczytanych przeze mnie tytułów trafiały się też takie, które w jakiś sposób mnie zawiodły, nie sprostały pokładanych w nich nadziejom, albo były po prostu beznadziejne. Przed Wami zestawienie tych najgorszych z najgorszych, po lekturze których żałuję, że w ogóle po nie sięgnęłam. Są to książki, które otrzymały ode mnie ocenę końcową 2/6, co krótko mówiąc oznacza, że co prawda je doczytałam do końca, ale był to czas absolutnie stracony. Nie będę rozpisywała się tu o każdym z tych tytułów – wystarczy, że klikniecie w jej okładkę, a dowiecie się, co też było z nią nie tak, że uznana została przeze mnie za nie wartą uwagi.

Jak widzicie – gatunkowo różnie. I fantastyka, i obyczajówka, i kryminał, i typowo kobiece. Znacie te tytuły? Czytaliście którąś z powyższych książek? Czy i Wam trafiły się jakieś beznadziejne lektury w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy?

17 komentarzy

  • slpablos 30 grudnia 2014 at 16:18

    Dla mnie zdecydowanie Endgame. Powieści K.T. Lewandowskiego kijem nie tknę.

    Reply
  • Kasia Roszczenko 30 grudnia 2014 at 16:33

    Nie znam żadnego z tych tytułów. Muszę zajrzeć do twojej opinii Szeptów lasu – bo chyba nie pamiętam czy ją czytałam- co ci się w niej nie spodobało?

    Reply
  • Alys 30 grudnia 2014 at 16:42

    Nie czytałam żadnej z nich więc nie bardzo mogę się na ich temat wypowiedzieć 🙂 W każdym razie skoro uważasz, że to najgorsze książki 2014 roku to ja na pewno ich już nie przeczytam.

    Reply
  • Alicja 30 grudnia 2014 at 17:01

    Na szczęście nie czytałam żadnej 🙂

    Reply
  • Agaaa006 30 grudnia 2014 at 17:32

    Naprawdę Laura?? to mnie nie pocieszyłaś, bo akurat czeka na półce, ale może nie będzie tak źle… Pocieszam się 😀

    Reply
  • Beti 30 grudnia 2014 at 19:00

    Żadnej nie czytałam, choć na Laurę miałam kiedyś ochotę:)

    Reply
  • Gośka 30 grudnia 2014 at 19:46

    Czytałam tylko „Laurę” i muszę Ci przyznać rację, totalne nieporozumienie 🙂

    Reply
  • madziusia 30 grudnia 2014 at 19:47

    Czytałam „Szepty lasu” i też nie do końca odnalazłam się w tej powieści, ale chyba nie umieściłabym jej w podobnym zestawieniu 🙂 Mnie bardzo rozczarował „Pożeracz snów” B.Belitz…

    Reply
  • zajeckicajec 30 grudnia 2014 at 21:32

    Z tymi nie miałam okazji, ale „Zabójczyni i władca piratów” to była dla mnie w tym roku istna masakra 😀

    Reply
  • Cassin - Zakładka do Przyszłości 30 grudnia 2014 at 21:58

    Takich jakiś totalnie beznadziejnych to nie było 🙂 Nie zdarza mi się raczej żałować lektury, ale są takie tytuły, które się czyta i czyta… i ciężko je doczytać. U mnie były to: „Zła krew” – Sally Green, „Falling Kingdoms. Upadające Królestwa” – Morgan Rhodes, „Wołanie kukułki” – Robert Galbraith (J. K. Rowling).

    Reply
  • Ola 30 grudnia 2014 at 22:31

    Żadnej nie czytałam i już po żadną z nich nie sięgnę 🙂

    Reply
  • Agnieszka P. 30 grudnia 2014 at 22:41

    Nie znam żadnego z tytułów 🙂

    Reply
  • AnnRK 30 grudnia 2014 at 23:13

    „Szepty lasu”? Oj, mam to na półce.

    Reply
  • Dominika S. 31 grudnia 2014 at 08:24

    Nie czytałam żadnej z tych książek i nie zamierzam oprócz powieści Edwardsona. Wprawdzie za mną dopiero pierwsza część cyklu, która niestety nie zachwyciła mnie, ale mam zamiar dać pisarzowi jeszcze jedną szansę.

    Reply
  • Anne18 31 grudnia 2014 at 10:18

    Żadnej nie czytałam i chyba nie ma czego żałować.

    Reply
  • Ewa Książkówka 1 stycznia 2015 at 16:04

    „Laura” jako jedna z najgorszych wcale mnie nie dziwi. 😉

    Reply
  • Chiyome 16 stycznia 2015 at 12:22

    Ja czytała Bridget Jones. Film uwielbiam, ale książki to jakaś pomyłka 🙂

    Dla mnie porażką była seria Jo Nesbo o Harym Hole. Tak kiepskich kryminałów w życiu nie czytałam

    Reply

Leave a Comment