Moja Biblioteczka

Wiele osób pyta mnie, ile posiadam książek, jak duża jest moja domowa biblioteczka i czy mogłabym ją kiedyś pokazać na moim blogu. Może nie wszyscy pamiętają, ale już raz to uczyniłam – było to w kwietniu tamtego roku. Przez ten czas wiele się u mnie zmieniło, jak również zaszły zmiany w mych książkowych zbiorach. Dlatego też, specjalnie dla Was, pokażę Wam dziś moje półeczki z książkami 🙂 Sądzę, że opisy będą zbędne – wszystko ładnie widać na poniższych zdjęciach 🙂

Na poniższym zdjęciu brakuje „Metra 2033” Glukhovsky’ego, którą pożyczyłam bratu. Już ją oddał, ale nie chciało mi się ponownie robić zdjęć 😉

Wielokrotnie wspominałam o tym, że Graham Masterton to jeden z moich ulubionych autorów powieści grozy i że w swoich zbiorach mam 40 jego książek. Teraz macie w końcu okazję zobaczyć na własne oczy moją małą kolekcję książek jego autorstwa 🙂

Tak wygląda prawie cała moja domowa biblioteczka. „Prawie” – bowiem brakuje na zdjęciach książek mojej córki (a jest tego cała masa), książek kucharskich, poradników, jakichś albumów, encyklopedii i innych tego typu pozycji. Brakuje też powieści, któe mam w wersji elektronicznej na czytniku – musicie mi wybaczyć, nie sposób tego wszystkiego pokazać. Nie ma również książek, które przeznaczone zostały na sprzedaż, ale im akurat możecie się przyjrzeć – wystarczy, że zajrzycie tutaj, gdzie trwa wyprzedaż, na którą Was gorąco zapraszam i namawiam wręcz do zakupów!! – potrzebuję miejsca i pieniędzy na kolejne wymarzone tytuły 😀 Pomożecie? 😀 Zabrakło też na zdjęciach moich lipcowych zdobyczy książkowych, ale te możecie zobaczyć sobie tutaj 🙂 Teraz mamy sierpień, przychodzą kolejne cudności, ale te zaprezentuję Wam innym razem. No, i to by było na tyle 🙂  Mam nadzieję, że zaspokoiłam Waszą ciekawość 🙂

0Shares