Moja Biblioteczka

Wiele osób pyta mnie, ile posiadam książek, jak duża jest moja domowa biblioteczka i czy mogłabym ją kiedyś pokazać na moim blogu. Może nie wszyscy pamiętają, ale już raz to uczyniłam – było to w kwietniu tamtego roku. Przez ten czas wiele się u mnie zmieniło, jak również zaszły zmiany w mych książkowych zbiorach. Dlatego też, specjalnie dla Was, pokażę Wam dziś moje półeczki z książkami 🙂 Sądzę, że opisy będą zbędne – wszystko ładnie widać na poniższych zdjęciach 🙂

Na poniższym zdjęciu brakuje „Metra 2033” Glukhovsky’ego, którą pożyczyłam bratu. Już ją oddał, ale nie chciało mi się ponownie robić zdjęć 😉

Wielokrotnie wspominałam o tym, że Graham Masterton to jeden z moich ulubionych autorów powieści grozy i że w swoich zbiorach mam 40 jego książek. Teraz macie w końcu okazję zobaczyć na własne oczy moją małą kolekcję książek jego autorstwa 🙂

Tak wygląda prawie cała moja domowa biblioteczka. „Prawie” – bowiem brakuje na zdjęciach książek mojej córki (a jest tego cała masa), książek kucharskich, poradników, jakichś albumów, encyklopedii i innych tego typu pozycji. Brakuje też powieści, któe mam w wersji elektronicznej na czytniku – musicie mi wybaczyć, nie sposób tego wszystkiego pokazać. Nie ma również książek, które przeznaczone zostały na sprzedaż, ale im akurat możecie się przyjrzeć – wystarczy, że zajrzycie tutaj, gdzie trwa wyprzedaż, na którą Was gorąco zapraszam i namawiam wręcz do zakupów!! – potrzebuję miejsca i pieniędzy na kolejne wymarzone tytuły 😀 Pomożecie? 😀 Zabrakło też na zdjęciach moich lipcowych zdobyczy książkowych, ale te możecie zobaczyć sobie tutaj 🙂 Teraz mamy sierpień, przychodzą kolejne cudności, ale te zaprezentuję Wam innym razem. No, i to by było na tyle 🙂  Mam nadzieję, że zaspokoiłam Waszą ciekawość 🙂

65 komentarzy

  • Małgorzata Zaczytana 13 sierpnia 2014 at 14:56

    Chyba jestem w lekkim szoku, bo choć moja biblioteka do małych nie należy, to jednak… no dobra – przyznam się. Brakuje w niej tak cudownego porządku 😀 Tego Ci przede wszystkim zazdroszczę 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 sierpnia 2014 at 19:03

      Pedantką jakąś przesadną nie jestem, ale lubię mieć w książkach porządek. Łatwiej się później w tym wszystkim odnaleźć 🙂

      Reply
  • Dzosefinn 13 sierpnia 2014 at 15:21

    Jaką masz CU-DO-WNĄ biblioteczkę <3.

    Reply
  • Kobra 13 sierpnia 2014 at 15:29

    Takie piękne! Aż nie chce mi się wypisywać co drugiego tytułu, który chciałabym zdobyć 😛 Ale widzę, że też musisz część książek ukryć z tyłu – to tak boli, wiem 🙁 A jaki masz „tryb” układania? Bo na pierwszym zdjęciu widzę sam papierowy księżyc, ale potem się mieszają. Więc tematycznie?

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 sierpnia 2014 at 19:02

      Hmm czy mam jakiś tryb? W sumie nie wiem. Staram się, by serie były obok siebie. W jednym miejscu staram się również zbierać książki z tego samego gatunku. Nie podoba mi się np układanie kolorami okładek, bo to rozbija serie itp i potem trzeba szukać po półkach kolejnych części 😉 Alfabetycznie to również nie dla mnie, bo to znów chaos.

      Reply
  • ania notuje 13 sierpnia 2014 at 15:34

    Tylko pogratulować księgozbiorów!

    Reply
  • sylwia_85 13 sierpnia 2014 at 15:37

    Przychodzi mi na myśl tylko WOW!

    Reply
  • Kasia Roszczenko 13 sierpnia 2014 at 15:48

    Ależ pięknie poustawiane. Me oczęta się nasyciły 😀

    Reply
  • Agata 13 sierpnia 2014 at 16:16

    Już na widok pierwszego zdjęcia opadła mi szczęka! Cudowności 🙂

    Reply
  • Alys 13 sierpnia 2014 at 16:25

    Wow jaka przepiękna! Tyle ciekawych serii! *.*

    Reply
  • Anne18 13 sierpnia 2014 at 16:28

    Widzę ze spełniłaś i moją prośbę. Podebrałabym Ci Harrego i brakujące książki Pani Katarzyny Michalak.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 sierpnia 2014 at 18:58

      Ależ proszę 🙂
      A co do książek… mowy nie ma, nie oddam 😛

      Reply
      • Anne18 14 sierpnia 2014 at 18:32

        Będę musiała w empiku pobuszować.

        Reply
        • Sylwia Węgielewska 15 sierpnia 2014 at 23:11

          Nie masz wyjścia 🙂 Może jednak taniej będzie na Allegro, albo odkupić od kogoś, niż w Empiku 🙂

          Reply
  • Katarzyna Mastalerczyk 13 sierpnia 2014 at 16:31

    Wiesz, że nie mogę się napatrzeć! Nie wszystkie książki są w moim guście, ale widok jest po prostu cudowny!

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 sierpnia 2014 at 18:58

      Cieszę się 🙂 Sama też lubię oglądać biblioteczki innych 🙂 To takie miłe oglądać zbiory książkowe 😀 Cieszy me oczy 😉

      Reply
  • Olga 13 sierpnia 2014 at 18:42

    Jakie bogactwo bukowych doznań <3 I widzę, że podwójne rzędy są obecne – tak jak u mnie 😀

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 sierpnia 2014 at 18:57

      Nie da się bez podwójnych rzędów, a i już widzę, że na długo miejsca nie wystarczy… Makabra 😛

      Reply
  • Amalia Grace 13 sierpnia 2014 at 18:46

    Duuużo książek o Wampirach… A Anne Rice gdzie moja droga? A Bram Stoker? Należy zapatrzyć się w klasykę! 😀

    A poza tym to Ty wiesz, że ja Ci zazdroszczę… AŻ tylu książek to ja niestety nie mam, ale wszystko przede mną! Nawet mam już zaprojektowany regał, który pomieści duuuuużo książków 😀

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 sierpnia 2014 at 18:57

      Brama Stokera i jego „Draculę” mam w formie audiobooka 🙂 Odsłuchany, nawet zrecenzowany na blogu 😉
      Anne Rice jest w planach, choć nie wiem, jak odległych 😉

      Reply
      • Amalia Grace 15 sierpnia 2014 at 00:24

        Audiobook? Nieładnie 😉 Jestem w tej kwestii totalnym technofobem, nienawidzę audiobooków! A co do Anne Rice to polecam Ci gorąco. Czytałaś, czy jeszcze nie miałaś okazji? 🙂

        Reply
        • Sylwia Węgielewska 15 sierpnia 2014 at 23:12

          Szczerze mówiąc też za nimi nie przepadam. Swego czasu miałam jednak podjętą na próbę współpracę z Audeo, takie sprawdzenie siebie, czy może jednak dam radę w ten sposób „czytać” książki. Kilka tytułów poznałam w ten sposób, jednak w ostatecznym rozrachunku zrezygnowałam – nie umiem się skupić na słuchanym tekście. Wszystko dookoła mnie rozprasza i nie wiem, gdzie ręce podziać 😉
          A co do Anne Rice… nie czytałam żadnej, ale znam ekranizację „Wywiadu z wampirem” 😉

          Reply
          • Amalia Grace 16 sierpnia 2014 at 19:14

            Wg mnie film nie dźwignął potencjału tkwiącego w powieści 🙂 W przyszłości zachęcam Cię do zapoznania się z kronikami, to naprawdę świetna lektura 🙂

          • Sylwia Węgielewska 17 sierpnia 2014 at 23:08

            Z pewnością to uczynię, tylko nie mam bladego pojęcia kiedy. Ciągle coś dochodzi czy do przeczytania, czy do obejrzenia 🙂 Lista systematycznie się wydłuża, tylko nikt nie chce doby wydłużyć 😉

  • Lustro Rzeczywistości 13 sierpnia 2014 at 19:26

    Po co nam to pokazałaś? Tak mi teraz przykro, bo mamy podobne książki i bardzo zbliżony gust literacki, ale moje tak ładnie nie wyglądają 😉 I jakim cudem mają taką równą wysokość? Obcinałaś kawałki, czy co? 🙂 Strasznie mnie drażni fakt, że formaty książek w mojej biblioteczce tak bardzo się różnią i wyglądają na niepoukładane. Aż mnie zainspirowałaś do porządków 😉

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 14 sierpnia 2014 at 00:34

      Haha 😀 Pokazałam, bo mnie proszono 😉 I nie, nie przycinałam niczego 😛
      Ale masz rację. Wkurzająca jest ta nierówność poszczególnych książek, czasem nawet jedna seria nie jest równa – a to już makabra, jak się takie postawi obok siebie.

      Reply
  • Beti 13 sierpnia 2014 at 19:27

    Mam podobnie uporządkowane ale oczywiście nie w takich ilościach. Piękne! Nie można się napatrzeć:)

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 14 sierpnia 2014 at 00:34

      Dziękuję 🙂
      Może więc pokażesz mi swoją biblioteczkę? Chętnie obejrzę 🙂

      Reply
  • Kiti 13 sierpnia 2014 at 19:34

    Pięknie się to wszystko prezentuję, ale nie napiszę, że Ci zazdroszczę, bo tak nie jest:)
    Cieszę się, że masz tyle książek. Ja może też za jakiś czas zaprezentuję swoje zbiory, jak się do nich dokopię;)

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 14 sierpnia 2014 at 00:35

      Dokop się, dokop, bo jestem strasznie ciekawa 🙂

      Reply
    • Kiti 14 sierpnia 2014 at 08:14

      Może dziś dodam:)

      Reply
      • Sylwia Węgielewska 15 sierpnia 2014 at 23:15

        Masz piękną biblioteczkę, której również można pozazdrościć 🙂

        Reply
  • Trinity 13 sierpnia 2014 at 20:12

    Heh, widzę, że ustawiasz książki tak samo jak ja, zakrywając rzędy kolejnym… 🙂 Szkoda trochę, ale z braku miejsca niestety trzeba i nie widać wszystkich zbiorów…

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 14 sierpnia 2014 at 00:36

      Nie mogę inaczej. Nie mam miejsca, żeby pozwolić sobie na pojedyncze rzędy 🙁 A i teraz, nawet po kupnie regału, widzę, że na długo wolnego miejsca mi nie starczy. Ten książkoholizm… 😛

      Reply
  • Mystic 13 sierpnia 2014 at 20:23

    Cudna biblioteczka, też bym taką chciała 😀

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 14 sierpnia 2014 at 00:36

      Dziękuję 🙂
      Kto wie, może będziesz miała taką, a może jeszcze większą? Tego Ci życzę 😀

      Reply
  • Katarzyna Chojecka-Jędrasiak 13 sierpnia 2014 at 20:32

    Podziwiam ilość i… PORZĄDEK! Muszę w końcu swoje zbiory jakoś ogarnąć i ułożyć po ludzku 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 14 sierpnia 2014 at 00:37

      Zawsze miałam książki poukładane. Nie lubię w nich nieporządku. Muszą stać mniej więcej w określony sposób, bo to pozwala mi się odnaleźć wśród własnych półek 🙂

      Reply
  • Sandi Cullen 13 sierpnia 2014 at 21:05

    Piękny zbiór, a tego Mastertona to Ci zazdroszczę 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 14 sierpnia 2014 at 00:37

      Dziękuję 🙂
      Mastertona mam jeszcze mało – ten facet tyle książek napisał! Chcę je wszystkie 😀

      Reply
  • Irena Bujak (Bujaczek) 13 sierpnia 2014 at 22:06

    WOW! Kolekcję masz kochana niezłą 😉 Tylko pozazdrościć 😉

    Reply
  • Justyna 13 sierpnia 2014 at 22:10

    Podziwiam i zazdroszczę. Cudna! Choc sama zgromadziłam nieracjonalne ilości książek, to pożądliwie spogladam na Twoja bibliotekę:-)

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 14 sierpnia 2014 at 00:38

      Robiłaś już może u siebie podobny post? Chętnie bym obejrzała Twoje półki 🙂

      Reply
  • TalaZ 13 sierpnia 2014 at 23:19

    O mamuni! Ileż cudowności! I wszystko tak ładnie poustawiane! Dosłownie zbierałam szczękę z podłogi 😛

    Reply
  • Paweroni 14 sierpnia 2014 at 00:19

    Wow, wrażenie robi niesamowite, nie tylko ilość, ale też idealny stan większości z książek 😀 sama mam baaardzo dużo pozycji (przy okazji remontu wyliczyłam, że jest ich ok. 850!), ale wiele jest już po prostu starych i zniszczonych. Także jeszcze raz wow i gratulacje zgromadzenia takiej kolekcji 🙂

    Pozdrawiam 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 14 sierpnia 2014 at 00:39

      Hmmm szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia, ile mam książek. Nie liczyłam. Ale trochę tego jest, „trochę” 😉

      Reply
  • Kaś 14 sierpnia 2014 at 07:32

    Uwielbiam Papierowy Księżyc za mega konsekwentną linię wydawniczą, która pięknie się prezentuje na półce! <3

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 15 sierpnia 2014 at 23:16

      Masz rację. Ich książki mają styl, trzymają fason. A nie jedna z gruszki, druga z pietruszki… 😉

      Reply
  • Agnieszka P 15 sierpnia 2014 at 11:46

    Cudowny zbiór! 🙂 Gratulacje 🙂 Kilka tytułów bym podkradła 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 15 sierpnia 2014 at 23:16

      Dziękuję 🙂 A o podkradaniu zapomnij, bo niczego nie oddam 😛

      Reply
  • Czarne Espresso 16 sierpnia 2014 at 22:42

    Wspaniała kolekcja! Chętnie przygarnęłabym część Twojego księgozbioru (tylko miejsce ograniczone) 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 17 sierpnia 2014 at 23:09

      O ograniczonym miejscu nawet mi nie mów. To chyba najgorsza bolączka każdego książkoholika 😀

      Reply
  • Ajka 17 sierpnia 2014 at 15:08

    Jak pięknie. Aż ślinka leci:)

    Reply
  • Alicja 26 sierpnia 2014 at 17:46

    Imponująca kolekcja książek, tak ładnie poukładane 🙂 Niestety nie mam tyle miejsca w domu i u mnie muszą być trochę poupychane 🙂

    Reply
  • Kryśka 26 listopada 2014 at 00:50

    Słaba ta biblioteczka, znacznie gorsza niż moja. Niby książek nie mało, a większość tytułów tandetnych…

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 26 listopada 2014 at 00:55

      Skoro tak uważasz…
      Ciekawa jestem na jakiej podstawie wysuwasz taki wniosek. Z pewnością większości tych książek nie czytałaś. Twój komentarz jest tu absolutnie zbędny, bo niczego nie wnosi. Skoro uważasz, że moja biblioteczka jest taka beznadziejna, pokaż swoją. O ile ją w ogóle masz… bo pisać i dopiekać komuś każdy potrafi.

      Reply

Leave a Comment