Literatura w sam raz dla kobiet

Wydawnictwo Egmont rozpieszcza swoich czytelników 🙂 Do romantycznej serii, w skład której wchodzą klasyczne powieści w pięknym nowym wydaniu, dołączają dwie nowe historie! Mianowicie:

Siedmioletnia Sara Crewe wiedzie życie jak z bajki. Na pensji dla dziewcząt w Londynie jest hołubiona przez wszystkich. Ma własny salon, garderobę, kucyka, a nawet pokojówkę! Co więcej, ma odziedziczyć po rodzicach wielką fortunę. Nie jest jednak rozpieszczonym dzieckiem – wrodzoną skromnością i przyjaznym usposobieniem zjednuje sobie ludzi. Jej życie zmienia się, gdy w dniu jedenastych urodzin dowiaduje się o nagłym bankructwie i śmierci ojca. Z dnia na dzień z pupilki staje się służącą, a z pięknego pokoju przenosi się na zimny strych. Schronienie przed okrutną rzeczywistością znajduje w świecie wyobraźni. Co wieczór przekradają się do niej Ermengarda i Lottie, by wysłuchać opowiadanych przez nią niezwykłych historii…

Eric Marshall, świeżo upieczony absolwent college’u przyjeżdża na Wyspę Księcia Edwarda, by w zastępstwie chorego przyjaciela poprowadzić szkółkę w Charlottetown. Poznaje tam piękną i tajemniczą Kilmeny – niemą dziewczynę obdarzoną słuchem absolutnym, która komunikuje się ze światem poprzez grę na skrzypcach. Eric się w niej zakochuje. Musi jednak zawalczyć o swoją miłość. Czy uda mu się zdobyć serce Kilmeny? Dziewczę z sadu to opowiedziana z punktu widzenia młodego mężczyzny historia prawdziwej i głębokiej miłości, która okazuje się mieć uzdrawiającą moc.

Prędzej w serii ukazały się:

Skusicie się na którąś? A może już macie za sobą lekturę powyższych książek?

PS.1. Kliknięcie na okładki przenosi na stronę sklepu wydawnictwa EGMONT.

PS.2. To nie koniec na dziś. Spodziewajcie się jeszcze jednego wpisu. Na jaki temat? Niech to pozostanie tajemnicą 🙂

17 Replies to “Literatura w sam raz dla kobiet”

  1. Dość dawno przeczytałam obie książki. Obie są wspaniałe. Mała księżniczka to moja ukochana książka z dzieciństwa. Po prostu ją ubóstwiam!! Mam nadzieję, że w nowym wydaniu będzie poprawione tłumaczenie bo od kąt przeczytałam książkę tą w oryginale, to nie mogłam przetrawić żadnego tłumaczenia.
    Nie wiedziałam, że „Klimeny ze starego sadu” została wydania pod innym tytułem :/ Dla mnie to niespodzianka 🙂
    A co do pozostałych książek z serii to Pollyanna to nie zwykle pozytywna i optymistyczna książka w której zakochana jest moja młodsza siostra.

  2. Jak dla mnie wszystkie na tak 🙂 I w krotce wszystkie byc moze bd juz u mnie 🙂 A ksiazki Lucy Moud Mondgomery dla mnie to caly moj swiat. To ona i jej Ania z Zielonego Wzgorza zaszczepily we mnie milosc do ksiazek <3

  3. No i zobacz nawet o tej serii nie słyszałam, a taka ślicznościowa. „Pollyannę”, „Małą księżniczkę” i „Błękitny zamek” znam z wcześniejszych wydań, czytałam nieraz :). Ale tak piękne wydania warto mieć w domku – dla potomnych 🙂

  4. WOW! Są piękne. Tyle pozostaje mi tylko na ich temat napisać. „Pollyanna” – to jedna z najpiękniejszych książek mojego dzieciństwa. „Mała księżniczka” zresztą też!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *