"Księżniczka Amelka" – Patrycja Zarawska [recenzja, 184]

Wydawnictwo: Debit
Data wydania: 2013
Tekst polski: Patrycja Zarawska
Ilustracje: Eleonora Barsotti
Oprawa: twarda
Ilość stron: 32
ISBN: 978-83-7167-806-6
Kupisz: DebitEmpik

Która z Was, moje drogie panie, będąc małymi dziewczynkami choć raz w życiu nie chciała zostać księżniczką? Przyznajcie się proszę i to szybciutko! Sama pamiętam, że lubiłam zabawę w udawanie córeczki króla oraz królowej władających wielkim zamkiem gdzieś w jakiejś bajkowej krainie. Zabawkowe korony oraz biżuteria, podkradane mamie kosmetyki i wielogodzinne zabawy z koleżankami w królewski dwór. Ach co to były za czasy!

Moja córka jest już w takim wieku, że sama zaczyna interesować się życiem małych księżniczek. Podpytuje mnie o to, jak wygląda taka księżniczka i czym dokładnie się zajmuje. Czasami pytania dziecka potrafią być doprawdy zaskakujące i bardzo dociekliwe. Do tego stopnia, że czasem trudno jest nam, osobom dorosłym, udzielić jakiejkolwiek sensownej odpowiedzi. Ale głowa do góry, moi drodzy rodzice! Oto na naszym rynku za sprawą wydawnictwa Debit pojawiła się cudowna książeczka, dzięki której Wasze dzieci zaspokoją swoją dziecięcą ciekawość. Mowa o pięknie wydanej pozycji pt „Księżniczka Amelka”.

Pierwsze co się rzuca w oczy to piękne wydanie książeczki. Twarda oprawa zapewni jej trwałość. Przepiękne kolorowe stronice wypełnione po brzegi uroczymi obrazkami z pewnością przykują uwagę nie jednego dziecka. Zaglądając do książeczki każda dziewczynka przeniesie się do świata małej księżniczki o imieniu Amelka. Zobaczy, jak wygląda życie w zamku oraz czym na co dzień zajmują się księżniczki. A trzeba pamiętać, że poza byciem księżniczką Amelka jest również zwykłą dziewczynką, która lubi te same rzeczy, co inne dzieci. Uwielbia brać kąpiele w pianie i bawić się ze swoim ukochanym pieskiem Cekinkiem. Bardzo ceni sobie spotkania z przyjaciółkami, z którymi urządza pikniki na świeżym powietrzu, albo gra w piłkę, bądź też zbiera kwiatki. Poza tym uwielbia się przebierać w cudownie kolorowe sukienki, przy czym należy pamiętać o doborze odpowiedniego stroju zależnie od sytuacji, w której przyjdzie się znaleźć Amelce. Bycie księżniczką jednak zobowiązuje dziewczynkę do przestrzegania pewnych reguł. Musi pamiętać o tym, aby zawsze zachowywać się tak, jak przystało księżniczkom. Oprócz tego powinna uczyć się wielu języków, aby w kontaktach z księżniczkami z innych krajów mogła się swobodnie poruszać i porozumiewać.

„Księżniczka Amelka” to cudowna książeczka, która podbije serca nie jednej małej dziewczynki. Mojej córeczce z pewnością zawróciła w głowie. Podczas wspólnego przeglądania książeczki, moje dziecko z zaciekawieniem przyglądało się wszystkim elementom przedstawionym na załączonych ilustracjach, a jeśli czegoś nie rozpoznawała, od razu dopytywała się mnie, do czego to służy. Jest to doprawdy warta uwagi pozycja, na którą mamy powinny zwrócić szczególną uwagę. Jeśli macie w domu córeczkę, sprawcie jej wielką radość kupując jej „Księżniczkę Amelkę”.

Moja ocena: 6/6
Za książeczkę bardzo dziękuję

15 Replies to “"Księżniczka Amelka" – Patrycja Zarawska [recenzja, 184]”

  1. Coś mi się zdaje, że gdy już zdecydujemy się powiększyć rodzinę, będę musiała jeszcze raz dokładnie przestudiować wiele wpisów na Twoim blogu 🙂

    1. Cieszę się, że recenzje książeczek dla dzieci będą pomocne 🙂 Jakby coś, dla ułatwienia, w zakładkach jest specjalny kącik dziecka i tam wszystko ładnie zebrane 🙂 Nie trzeba szukać po etykietkach 😉

  2. Widziałam tę książeczkę na stronie wydawnictwa i byłam ciekawa jej zawartości. Wprawdzie nie skorzystam z niej osobiście, bo mój Tymek gustuje raczej w samochodach, ale mam w rodzinie dziewczynkę, która może być zainteresowana:) Pozdrawiam

  3. Gdybym miała młodsze rodzeństwo lub kuzynostwo, z chęcią bym kupiła tę książkę. Niestety nie mam, więc muszę tylko czekać, kiedy nadarzy się okazja, aby komuś ją sprezentować. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *