„Kości zdrady” – Jefferson Bass (recenzja 439)

 

„Kości zdrady” to pierwszy tom nowego cyklu „Trupia Farma” autorstwa duetu Jona Jeffersona i Billa Bassa. Być może niektórym z Was nazwiska te wydadzą się znajome. I nic w tym dziwnego, bowiem wydali oni prędzej książkę pt „Trupia Farma” opowiadającą o najbardziej niesamowitym, a zarazem przerażającym miejscu na świecie – farmie, na której naukowcy badają ludzkie zwłoki pod kątem tego, co dzieje się z nimi po śmierci w zależności od warunków w jakich się znajdują. Trupia Farma stanowi innowacyjny projekt Billa Bassa, wybitnego specjalisty medycyny sądowej. Jon Jefferson jest z kolei dziennikarzem piszącym m.in dla „Newsweek’a” i „The New York Times’a” oraz współtwórcą filmów dokumentalnych dla National Geographic, The History Channel czy A&E Network.

W skutym lodem basenie hotelu Alexander Inn w miasteczku Oak Ridge znalezione zostają zwłoki starszego mężczyzny. Jest nim Leonard Novak, wybitny fizyk, który przed sześćdziesięcioma laty odegrał kluczową rolę w badaniach prowadzonych w ramach Projektu Manhattan. Miały one związek z budową bomby atomowej, którą później wykorzystano do zniszczenia Hiroszimy i Nagasaki. Na miejsce przybywa Bill Brockton, antropolog sądowy, który ma pomóc wyjaśnić przyczynę zgonu. Wkrótce okazuje się, że Novaka zamordowano i to w dość niecodzienny, bardzo okrutny sposób. Tylko komu mogło zależeć na jego śmierci? I co znaczą słowa „Znam twój sekret” napisane na karteczce znalezionej w pobliżu domu ofiary?. Z pomocą Billowi przychodzą dwie kobiety: piękna i tajemnicza bibliotekarka oraz była żona Novaka Beatrice, starsza pani, która ma do opowiedzenia nie jedną historię.

„Kości zdrady” stanowią połączenie fikcji literackiej oraz prawdziwych wydarzeń historycznych. Wątek dotyczący morderstwa Leonarda Novaka oraz postaci bibliotekarki i byłej żony ofiary są wytworem wyobraźni autorów. Jednakże cała reszta – miasteczko, Projekt Manhattan, badania nad ładunkami nuklearnymi, przewijające się w powieści nazwiska takich osób jak generał Leslie Groves, fizycy Enrico Fermi i Robert Oppenheimer – to fakty historyczne. Dzięki symbiozie tych dwóch światów książka może stać się interesującą pozycją nie tylko dla osób poszukujących czegoś z gatunku kryminału, ale również dla tych, którzy chętnie sięgają po literaturę wojenną.

Historia opowiedziana w powieści rozwija się stopniowo. Nie ma tu dynamizmu i nagłych zwrotów akcji. Wszystkie karty odkrywane są powoli, krok po kroku, aby doprowadzić Czytelnika do całkiem interesującego zakończenia. Jeśli chodzi o bohaterów żyjących na kartach powieści, to najbardziej spodobała mi się Beatrice. Jej żywiołowość, bystrość umysłu, zadziorny charakterek, a także sposób, w jaki opowiadała o swoim życiu oraz wydarzeniach z przeszłości. A trzeba przyznać, że ma nam do przekazania sporo historii, z których każda kolejna ciekawsza jest od poprzedniej. I jak się z czasem okazuje miały one niebagatelny wpływ na to, co się obecnie dzieje w miasteczku. Przeszłość budzi się do życia i oczekuje zapłaty za grzechy, które niegdyś popełniono. 

„Kości zagłady” nie są może jakąś wyjątkową powieścią, która na dłużej zapadnie w pamięci Czytelnika i sprawi, że będzie chciał powracać do niej w przyszłości. W żaden sposób nie jest też nowatorska. Niemniej jednak jest całkiem niezłym kawałkiem literatury, któremu można poświęcić nieco wolnego czasu. Stanowi też obiecujący początek cyklu z Billem Brocktonem w roli głównej. Powinna spodobać się miłośnikom wątków spiskowych połączonych z kryminałem, osadzonych na tle autentycznych wydarzeń historycznych. 

Moja ocena: 4/6

Trupia Farma: Kości zdrady [Jefferson Bass]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Tytuł oryginalny: The Bones of Betrayal
Tłumaczenie: Tatiana Grzegorzewska
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Rok wydania: 2014
Seria: Ślady zbrodni
Cykl: Trupia Farma, tom 1
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-245-9154-1

grupa_Publicat

Baza recenzji Syndykatu Zbrodni w Bibliotece

10 komentarzy

  • Książkówka 25 marca 2014 at 09:19

    Tę książkę raczej odpuszczę, ale „Trupią farmę” mam i ją na pewno przeczytam. 🙂

    Reply
    • Miłośniczka Książek 25 marca 2014 at 09:21

      O tak, też chętnie sięgnęłabym po tę książkę. Niestety u mnie w bibliotece nie mają :/

      Reply
  • Luka Rhei 25 marca 2014 at 09:31

    Trupią farmę czytałam i nie mogę się doczekać aż sięgnę po Kości… Trochę żałuję, że to jednak lekka fikcja, bo wolałabym coś w stylu … farmy. Nie zraża mnie ten brak dynamizmu i zwrotów akcji. Muszę koniecznie gdzieś ją zdobyć!

    Reply
    • Miłośniczka Książek 25 marca 2014 at 09:33

      Zatem życzę Ci, aby książka szybko trafiła do Twoich rąk 🙂
      pozdrawiam!

      Reply
  • Kiti 25 marca 2014 at 18:10

    Jakoś nie słyszałam o tej ,,Farmie”, ale ta książka zapowiada się nawet ciekawie. Lubię cykle kryminalne ze śledczym.

    Reply
    • Miłośniczka Książek 25 marca 2014 at 20:20

      Swego czasu było dość głośno o tej książce. Naczytałam się sporo recenzji. Teraz przycichło, bo i książka do nowości nie należy 🙂

      Reply
  • Marpleous 25 marca 2014 at 20:46

    Jakoś tak szczególnie mnie nie zachwyciły samym opisem… 🙂

    Reply
    • Miłośniczka Książek 2 kwietnia 2014 at 09:05

      Jak to mówią, co kto lubi 🙂

      Reply
  • AnnieK 26 marca 2014 at 17:43

    Ciekawi mnie ta książka, lecz na razie mam tyle książek do czytania, że ta będzie musiała trochę poczekać.

    Reply
    • Miłośniczka Książek 2 kwietnia 2014 at 09:04

      Znam ten ból. Chciałoby się po coś sięgnąć, ale na półce sporo czeka w kolejce 🙂

      Reply

Leave a Comment