Kiedy blogerka pyta o czas, z pewnością musi mieć ku temu powód.

Kochani moi. Mam do Was jedno, krótkie, proste pytanie. W jakich godzinach najczęściej pojawiacie się w sieci i przeglądacie ulubione strony? Dlaczego pytam? Już mówię. Jak wiadomo mój blog piszę nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla Was. Dlatego też pragnęłabym poznać Wasze odpowiedzi na powyższe pytanie, aby dostosować godziny pojawiania się postów na blogu tak, aby nic Wam nie umknęło. Teraz, kiedy rozpoczął się na nowo rok szkolny / akademicki, jest to dla mnie szczególnie ważne. Czasami spoglądam w statystyki bloga i z żalem widzę, że niektóre posty w ogóle nie są odwiedzane, albo czyni to znikoma ilość czytelników – jakby mimo moich starań przepadały one bez śladu. A nie o to mi chodzi. Chciałabym docierać do jak największego grona odbiorców. Mieć poczucie, że to, co tu robię, nie czynię jedynie dla siebie, ale że korzystają z tego inni. Dlatego też liczę na Was, Wasze komentarze, cenne uwagi, wszystko, czym chcielibyście się ze mną podzielić w tym temacie. Buziaki :*

EDIT!! Po prawej na blogu macie mini ankietę. Możecie tam udzielić mi odpowiedzi 🙂

46 komentarzy

  • Kiti 12 października 2014 at 20:08

    Jak miałam wakacje to zazwyczaj odwiedzałam go przed południem, czasem nawet nie było nowego wpisu. Teraz, gdy zaczęłam zajęcia, myślę, że ok. 18-19 zaglądam, jak wrócę i trochę się ogarnę.
    Dla mnie godzina nie ma wielkiego znaczenia, bo i tak wchodzę i najwyżej czytam kilka zaległych.

    Reply
  • Sylwia M. 12 października 2014 at 20:17

    Ja zdecydowanie w godzinach wieczornych. Zwykle tak koło 22 i później, kiedy wszyscy już śpią. Gdy mam chwilę to zaglądam też koło 10 rano.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:09

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      U mnie wygląda to podobnie 🙂

      Reply
  • tanayah 12 października 2014 at 20:17

    Hmm, ja przeglądam blogi w naprawdę różnych godzinach – mam utworzoną taką grupę na facebooku, książkoholizm, i są tam wszystkie książkowe strony. Przeglądam tam każdy post od a do z, także niezależnie od tego, o której wrzucisz notkę, prędzej czy później do niej zajrzę 🙂 No, poza postami „filiżankowymi”, bo to niestety nie moja tematyka 🙁 Ale oglądam te książkowe i zapachowe 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:10

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      I dzięki za to, że podzieliłaś się ze mną swoją opinią na temat cyklu „Podróże z filiżanką”. Cieszę się, że choć „Kącik Zapachowy” znajduje w Tobie czytelniczkę 🙂

      Reply
  • Heyter 12 października 2014 at 20:25

    Ponieważ jestem jeszcze licealistką, blogi przeglądam zazwyczaj w godzinach od 15 do 22. Jestem też strasznym śpiochem i np. rano mi się to nie zdarza ;).

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:11

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      Też kocham spać, ale niestety nie mogę sobie na to pozwalać 🙁 Uroki dorosłego życia 😉 Ciesz się młodością 🙂

      Reply
  • AnnRK 12 października 2014 at 20:26

    Hmm… Sama publikuję posty rano, a czytam cudze zwykle wieczorem. 😛

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:13

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      Coś jak ja 🙂 Tylko własnie nie wiem, czy nie lepiej byłoby zamieszczać jednak teksty późniejsza porą, żeby na blogspotowej liście np nie spadały za szybko na dół wyprzedzone przez świeższe teksty.

      Reply
  • Alicja 12 października 2014 at 20:38

    Ja czytam różnie w zależności od czasu 🙂 Najczęściej albo z rana albo wieczorem.. Ale to nie ma znaczenia, bo do zaległych i tak wracam..

    Reply
  • Patrycja P. (Asvalin) 12 października 2014 at 20:42

    Ja również przeglądam w naprawdę różnych porach. I co 2-3 dni, nie codziennie mam chęć na podglądanie tego co kto napisał.

    Osobiście jak publikuje to jak mi pasuje, przypinam na FB i wisi sobie kilka dni. Stwierdziłam, że ludzie muszą mieć czas na przeczytanie, więc nie dodaje więcej postów niż 3 na cały tydzień (zazwyczaj jak jest czas są 2).

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:14

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      Sama przywykłam do codziennego pisania. Weszło mi to już w nawyk i nie umiałabym się powstrzymać przed publikacjami na kilka dni 😀

      Reply
  • Amalia Grace 12 października 2014 at 20:57

    Wieczór to jest najlepsza pora 🙂 Zwykle bywam w domu od godziny 18, więc na pewno przy kolacji zaglądam do blogów i wrzucam posty do siebie 😉 Poza tym widzę, że wyznajesz zasadę częstego wrzucania czegoś nowego, może to też ta kwestia? Niektórzy nie zauważą, że coś jest, a tu wyskakuje już nowszy post 🙂 Ja przyjęłam zasadę jeden post na dwa/trzy dni, bo wtedy widzę, że sprawdza się to lepiej niż jak wrzucam coś codziennie 🙂 To taka mała obserwacja 🙂 Mam wtedy więcej wejść i czytelnicy wchodzący na bloga raz na jakiś czas, zdążą zobaczyć co jest nowego nawet jeśli ta „nowość” ma dwa/trzy dni 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:16

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      A ile odsłon mają Twoje posty? Tzn odpowiedz, jeśli masz ochotę 🙂 To tak z ciekawości 🙂
      Fakt, wrzucam nowe posty co dzień. Po pierwsze – bo się przyzwyczaiłam do regularności wpisów, codziennego pisania. Brakowałoby mi tego. Po drugie – mam tyle materiałów na każdy m-c, że gdybym miała robić przerwy, to nie wyrabiałabym się chociażby z czasem zdawania recenzji 🙂

      Reply
  • J. 12 października 2014 at 21:05

    Z samego rana lub około 21 zwykle czytam (tzn. w tramwaju lub jak do domu już wrócę 😉 )

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:17

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      A długo jedziesz tramwajem? Masz chociaż trochę czasu na to przeglądanie blogów? 😉

      Reply
  • Upadły czy Anioł 12 października 2014 at 21:19

    W moim przypadku czas jest – nie określony. Zależy od tego kiedy mogę sobie pozwolić na siedzenie przed laptopem. Na ogól jednak są to wieczory lub poranki 🙂
    Dodatkowo wrzucasz kilka postów i nie zawsze jestem w stanie na wszystkie zerknąć 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:19

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      Tak, wrzucam. Co dzień coś, a czasem i dwa posty – to zależy, czy np poprosi mnie ktoś o zamieszczenie jakiejś informacji, bądź też, czy nie wydarzy się coś, z czym muszę się natychmiast podzielić z moimi czytelnikami 🙂
      Dlatego też o wszystkim informuję na FB, Google+, Twitterze, żeby nie umykały kolejne wpisy.

      Reply
  • barwinka 12 października 2014 at 21:19

    Trudne pytanie. Zazwyczaj sprawdzam czy coś nowego nie pojawiło się w czasie drogi do i z pracy – czyli koło 8 rano i 18 po południu. Po powrocie do domu już nie mam na to siły. Czasem w czasie pracy uda mi się wpaść na parę minut.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:20

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      Jesteś co najmniej 10 h poza domem, więc nie dziwię Ci się, że później już nie masz na nic siły. Cieszę się jednak, że mimo wszystko znajdujesz chwilkę, by do mnie zaglądać 🙂

      Reply
  • Magda K-ska 12 października 2014 at 21:32

    Różnie bardzo różnie. Teoretycznie najwięcej czasu mam po 21, kiedy Mała już śpi, ale często zdarza się, że jak śpi dłużej w ciągu dnia to wtedy czytam wszystko jak leci i czasem jest to godzina 11-12 a czasem 14-15.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:21

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      Jak moja córka była młodsza, to też mogłabym tylko po wieczorach buszować po sieci 🙂 Teraz mam luźniej. Potrafi się doskonale zająć sama sobą 🙂

      Reply
  • Asia Pałasz 12 października 2014 at 21:35

    Osobiście w sieci bywa zazwyczaj w godzinach popołudniowych, tj. 15-16. 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:21

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      To dla mnie cenne wskazówki 🙂

      Reply
  • Ania a 12 października 2014 at 21:47

    Od 17, albo później, bo nauka, lekcje itp.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:21

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      Szkoła to priorytet. Przyjemności później 😉

      Reply
  • ania notuje 12 października 2014 at 22:25

    I tak przeglądam posty przez Bloglovin, stąd widzę je niezależnie od godziny ich publikacji.
    Odpowiadając na pytanie, wieczorami i późnymi godzinami (21-22)

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:22

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      Też korzystam z Bloglovin. Mając bloga na wordpressie nie działa mi lista czytelnicza, która jest dostępna spod blogspotu. Dlatego też korzystam z Bloglovin 🙂

      Reply
  • Trinity 13 października 2014 at 07:28

    Z racji tego że nie pracuję, to najczęściej z samego rana (między 7 a 9) 🙂 Wtedy mam najwięcej czasu 🙂 No i czasem wieczorem 🙂 Ale mam Cię w obserwowanych witrynach więc posty widać zawsze, niezależnie od czasu ich ukazywania się.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:23

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      I cieszę się, że jestem na liście obserwowanych przez Ciebie blogów 😀

      Reply
  • Kasia Roszczenko 13 października 2014 at 07:39

    U mnie jest różnie, ale najczęściej rano a później już wieczorkiem około 18-19 tej 🙂

    Reply
  • Katarzyna K 13 października 2014 at 10:17

    Cześć, z góry przepraszam za ten rodzaju spamu, ale pragnę poinformować, że zmieniłam adres internetowy strony. Dalsze wskazówki przesyłam w linku:
    http://recenzjapisanaemocjami.blogspot.com/2014/10/zmiana-adresu-strony.html
    Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam!

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:23

      Nie przepraszaj. Tego typu komentarz to akurat nie spam. Więc takowych nie usuwam 🙂

      Reply
  • Dominika S. 13 października 2014 at 10:55

    Zdecydowanie przed południem odwiedzam blogi 🙂

    Reply
  • Anne18 13 października 2014 at 13:38

    Ja w godzinach porannych 9, 10 lub 12 , lub wieczorami. Popołudniami mam zajęcia na uczelni.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:24

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      Na Ciebie można zawsze liczyć. Chyba najwierniejsza czytelniczka mojego bloga jest właśnie w Twojej osobie 🙂

      Reply
  • Anne18 13 października 2014 at 13:40

    Zaglądam jednak codziennie i zaczynam przeglądanie postów od tego na, którym zatrzymałam się dzień wcześniej.

    Reply
  • Weronika Ignaciuk 13 października 2014 at 15:47

    Zazwyczaj przeglądam ulubione stronki pod wieczór. Często wracam do domu późno i mam jeszcze kilka rzeczy do zrobienia wcześniej zanim dorwę się do mojego laptopa 😉

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 13 października 2014 at 16:26

      Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂
      To dla mnie cenna informacja 🙂

      Reply
  • Aleksnadra 13 października 2014 at 17:29

    Bardzo różnie to bywa…ale najczęściej czytuję blogowe recenzje późnymi popołudniami i wieczorami 🙂

    Reply
  • MK Czytuje 15 października 2014 at 10:00

    ja np. odwiedzam nie regularnie, o różnych porach wtedy kiedy mam czas, czasem odwiedzam stronę raz na dwa tygodnie, ale czytam kilka postów na raz. Z samego rana lub pod wieczór koło 18-tej;) więc nie wiem jak zagłosować w ankiecie ;P

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 15 października 2014 at 10:01

      Hmmm wybierz jedną odpowiedź 🙂 To i tak tylko poglądowa ankieta 🙂

      Reply

Leave a Comment