„Jaga Czekolada i baszta czarownic” – Agnieszka Mielech

Główną bohaterką książki jest jedenastoletnia Jagoda Nugat, która z uwagi na swoje nazwisko przezywana jest Jagą Czekoladą. Jej rodzina często się przeprowadza, przez co dziewczynka ma trudności z nawiązywaniem dłuższych znajomości, a zwłaszcza ze zdobyciem prawdziwej przyjaciółki – o czym skrycie od dłuższego czasu marzy. Niedawno znów trafiła do nowej szkoły, w której póki co czuje się bardzo samotna.

Rodzice Jagody są bardzo zapracowani, dlatego też ich córką opiekuje się niania, sympatyczna dwudziestokilkuletnia dziewczyna wiecznie przyklejona do smartfona, którą Jaga po cichu nazywa Pralinką. Mimo różnicy wieku są ze sobą bardzo zżyte.

Na końcu alei, na której mieszka nasza główna bohaterka, znajduje się opuszczony dom, o którym w okolicy krążą różne opowieści. Podobno tam straszy… Niespodziewanie pewnego dnia ktoś się do niego wprowadza.

Nowymi sąsiadkami państwa Nugat zostają Mirella i jej córka Lukrecja, które wkrótce otwierają najprawdziwszą Manufakturę Czekolady. Jaga przekonuje się, że mają one swoje tajemnice i że nic nie dzieje się przypadkiem. Są bowiem czarodziejkami, które dotąd mieszkały w Królestwie Almendurii, a tutaj przybyły z rozkazu Konwentu Czarodziejów, by powstrzymać zbuntowanego czarnoksiężnika Hedima i odzyskać Pierwszy Kryształ – amulet o niebywałej mocy, bez którego na świecie zapanuje chaos.

Czy uda im się sprostać zadaniu? I jaka rola przypadnie Jadze?

„Jaga Czekolada i baszta czarownic” jest pierwszym tomem nowego cyklu powieściowego o przygodach tytułowej bohaterki skierowanego do dzieci w wieku od 8 do 12 lat. Jego autorką jest Agnieszka Mielech, absolwentka Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów podyplomowych Szkoły Głównej Handlowej, na co dzień związana z filmem i jego dystrybucją na terenie Polski, która w swoim dorobku literackim ma już jedną serię książek pozytywnie przyjętych przez młodych czytelników – „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn”.

Najnowsza książka Mielech została ładnie wydana. Ma przykuwającą wzrok okładkę, na której akcenty magiczne mieszają się ze słodkościami. Tekst napisany jest dość dużą i wyraźną czcionką oraz wzbogacony o ilustracje Magdaleny Babińskiej, które mimo tego, że pozostają w odcieniach czerni i szarości, są nie tylko ładne, ale też dobrze współgrają z czytanym teksem.

kliknięcie w zdjęcie powiększy je

Jaga Czekolada i baszta czarownic (2) Jaga Czekolada i baszta czarownic (3)

Niestety do książki zakradło się kilka błędów. Są literówki, ale też błędy merytoryczne. Dla przykładu: Jaga raz chodzi do klasy 5a, a raz do 5b; dziewczynka spycha swoją tratwę na brzeg zamiast ją wciągać = spychać możemy coś do wody. Być może się czepiam, jednak już taka jestem i nie potrafię przejść obojętnie obok tego typu rzeczy.

Na okładce książki widnieją słowa: „Wielka przygoda z odrobiną magi!”. A tymczasem, przykro mi to stwierdzić, ta historia jest po prostu… nudna. I nie pomaga nawet fakt, że pełni ona po części rolę dydaktyczną, gdyż zwraca uwagę na to, co ważne w naszym życiu, i choćby dlatego warto by było dotrwać do końca powieści, by w pełni zrozumieć jej przesłanie. Nim cokolwiek zaczyna się dziać, musimy przebrnąć przez stanowczo zbyt długi wstęp przybliżający nam samą Jagę, jej rodzinę i otoczenie. A kiedy już do czegoś dochodzi, to dzieje się to tak szybko i w sumie bez większych emocji, że nawet nie wiadomo kiedy, a już docieramy do ostatniej strony. Dzieci to bardzo wybredni czytelnicy. Jeśli książka nie zdoła wciągnąć ich od pierwszych stron, to po prostu odłożą ją na bok i do niej nie wrócą. Zwyczajnie o niej zapomną.

Obawiam się, że taki los może spotkać najnowszą książkę Agnieszki Mielech…

Moja ocena: 3/6

Wydawnictwo: Wilga
Rok wydania: 2015
Cykl: Jaga Czekolada, tom 1
Oprawa: twarda
Ilustracje: Magdalena Babińska
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-280-2460-1
Grupa wiekowa: 8-12 lat

za książkę dziękuję autorce 🙂

7 thoughts on “„Jaga Czekolada i baszta czarownic” – Agnieszka Mielech

  1. Bardzo fajne są te Twoje ” dziecięce” recenzje. Nie każdą komentuję, ale zawsze z przyjemnością czytam. Zapraszam do siebie na wpis po dłuższej przerwie. Myślę, że temat Cię zainteresuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *