Irish Whisky

Kiedy piszę ten post, za mym oknem jest szaro, ponuro, pochmurnie. Nad ranem padał deszcz, zanosi się jednak na powtórkę z rozrywki i to w najbliższym czasie. Nienawidzę takiej pogody. Człowiekowi nic się wówczas nie chce, oczy same się zamykają i ogólnie towarzyszy nam liche samopoczucie. Na tego typu aurę na dworze najlepsza jest filiżanka kawy. Chyba wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, iż napój ten ma właściwości pobudzające, odświeżające. Dlatego też w wielu domach pierwszą czynnością zaraz po przebudzeniu jest nastawienie czajnika z wodą, w celu przygotowania sobie filiżanki tego czarnego napoju. A wiedzieliście o tym, że kawa pita po obiedzie poprawia trawienie?

Dzięki uprzejmości sklepu Skworcu mam możliwość testowania przeróżnych kawowych mieszanek. Ostatnio w moje ręce trafiła kawa o nazwie Irish Wisky”.  Jest to kawa rozpuszczalna, aromatyzowana, którą na stronie sklepu Skworcu można nabyć w cenie 8 – 9,50 zł za opakowanie 100 g. To, co szczególnie podoba mi się w polityce tego sklepu, to fakt, że płacimy tylko i wyłącznie za 100 gram danego produktu, a nie za kolorowe opakowania itp, które tylko aby zawyżają ogólną cenę. Dlatego też zakupione na stronie sklepu produkty przychodzą do nas zapakowane w podwójny woreczek – jeden ze zgrzewem i drugi strunowy. Takie opakowanie zapewnia dłuższą świeżość danego produktu.

Wracając do “Irish Whisky” przyznać muszę, że to całkiem dobra kawa, smaczna i bardzo delikatna – do tego stopnia, że zmuszona byłam przygotować sobie drugą filiżankę wsypując do niej 3 płaskie łyżeczki kawy, gdyż poprzednia wersja z 2 łyżeczek była dla mnie za słaba. Już po otwarciu opakowania czułam jej wyraźny aromat, tak mocny, że zebrało mi się na kichanie 😉 Na całe szczęście po zaparzeniu nie jest on już tak silny i w żaden sposób nie drażni. Jest przyjemny i zachęca do tego, by skosztować przygotowanego naparu. Kto się skusi? 🙂 Poniżej zdjęć znajdziecie przepis na… a zresztą zobaczcie sami 😉

Wersja bez dodatków.

Z cukrem (1/2 łyżeczki) + moją ulubioną śmietanką do kawy.

SERNIK IRISH COFFEE

Składniki masy:

800 g serków homogenizowanych bez smaku lub waniliowych
3/4 szklanki drobnego brązowego cukru*
4 łyżeczki kawy instant
150 ml gorącej wody
3-4 łyżki whiskey
6 łyżeczek żelatyny
400 ml śmietanki 30 lub 36%
2 łyżki cukru pudru

dodatkowo: 1-2 kostki gorzkiej czekolady

* ilość cukru zależy od rodzaju serków i smaku kawy, w przypadku serków słodzonych należy ją zmniejszyć do 1/2, a najlepiej spróbować, jak masa smakuje.
przepis na tortownicę 20-24 cm

Tortownicę wykładamy folią.

W gorącej wodzie rozpuszczamy kawę i brązowy cukier. Lekko studzimy, łączymy z serkami homogenizowanymi, dodajemy whiskey. Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody (ok 50-60 ml). Śmietankę ubijamy na sztywno. Do masy serowej dodajemy 3/4 żelatyny, mieszamy, a następnie dodajemy połowę śmietanki i mieszamy delikatnie. To dobry moment żeby spróbować, czy masa jest wystarczająco słodka. Jeśli okaże się, że mogłaby być słodsza na tym etapie możecie dodać do niej już tylko cukier puder, cukier brązowy nie rozpuści się w serze.
Masę serową wylewamy do tortownicy, wkładamy do lodówki.
Resztę żelatyny łączymy z resztą śmietanki. Gdy masa serowa lekko zastygnie wykładamy na nią delikatnie śmietankę robiąc widelcem lub łyżką wzorki. Wstawiamy do lodówki na około 3-4 godziny do całkowitego zastygnięcia. Gotowe ciasto posypujemy gorzką czekoladą startą na tarce. Można też posypać mieloną kawą.

Uwagi:

– jeśli planujecie podawać ciasto w gorący dzień zwiększcie ilości żelatyny o ok. 2 łyżeczki, będzie się lepiej kroiło;
– sernik bez dodatku brązowego cukru nie będzie już tak smaczny;
wielbiciele wanilii mogą dodać do niego łyżkę ekstraktu waniliowego, daje bardzo ciekawy smak, powinien to być jednak ekstrakt, a nie sztuczny olejek czy cukier wanilinowy.

Zarówno przepis jak i zdjęcie pochodzą z tej strony.

0Shares

14 Replies to “Irish Whisky”

    1. Ja ogólnie bardzo lubię serniki. Ostatnio byłam na chrzcie i była rodzinna impreza. Jedna starsza kobitka zrobiła ciasto, w tym m.in sernik. Kurde jaki dobry 😀 Aż żałuję, że przepisu nie wzięłam 🙁

  1. Mi tam brakuje deszczu. U mnie panuje straszny upał. Tak źle i tak nie dobrze. Jak dla mnie pogoda musi być po środku, ale w końcu nie mamy większego wpływu na pogodę. Kawka wygląda zachęcająco. Lubię pić, ale nigdy więcej jak jedną dziennie bo by mi pikawka niewytrzymała 😛 Serniczek wygląda bajecznie. :3 Zjadłabym sobie taki hi hi
    Pozdrawiam Cię serdecznie. 🙂

  2. A mnie deszcz nie przeszkadza, ba! Uwielbiam go! 🙂 Wlepiam wtedy twarz w szybę jak dziecko i (zupełnie nie jak dziecko) popijam sobie kawkę 🙂 A Ty narobiłaś mi takiego smaka! Przyznać muszę, że wszystko co zawiera w sobie słowo “irish” jest idealna dla mnie, bowiem kocham Irlandię :)) Cudowny kraj, cudowna pogoda (idealna dla mnie!), cudowni ludzie, cudowna kawa i piwo! 😀 Po prostu bosko :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *