Five o’clock – time for tea

Która z Was, moje drogie Czytelniczki, marzy czasami o tym, aby choć na jeden dzień poczuć się jak prawdziwa królowa? By choć na trochę zamieszkać w jakiś pałacu, w którym spełniano by wszystkie Wasze nawet najdrobniejsze lub najbardziej ekscentryczne zachcianki? Już szybciutko – łapka w górę! I tak wiem, że przynajmniej raz w życiu rozmyślałyście o czymś takim, zwłaszcza pod wpływem jakiejś ekscytującej lektury, w której akcja rozgrywała się na królewskim dworze.

Kiedy dziś myślę o monarchii, od razu do głowy przychodzi mi Wielka Brytania oraz królowa Elżbieta. Co jeszcze kojarzy mi się z Anglią? O tak – angielska herbatka pita przez Wyspiarzy punktualnie o 17:00. Zwyczaj ten przejęła od siódmej księżnej Bedford (Annie), a następnie rozpropagowała królowa Wiktoria. Z biegiem lat na stałe wpisał się on do angielskiej kultury i dziś już chyba nie ma osoby, która by o nim nie słyszała.

Teraz uważajcie, bo mam dla Was dobrą wiadomość 🙂 Macie okazję osobiście, w zaciszu własnego domu, poczuć się niczym rodowity Anglik, a wszystko to za sprawą Waszych zmysłów – smaku oraz powonienia. Wystarczy bowiem, że zaparzycie sobie specjalną mieszankę czarnej, naturalnej herbaty, która nie bez powodu nazywa się “Five o’clock”. Idealnie komponuje się ona z mlekiem bądź śmietanką, dzięki czemu możecie zaprosić przyjaciół na spotkanie w stylu angielskim, z herbatką i ciasteczkami. Herbatę tę można parzyć na dwa sposoby. Zalana wrzątkiem i pozostawiona na 3 minuty nabierze właściwości pobudzających. Jeśli jednak wydłużycie czas oczekiwania do 5 minut, wówczas to napar ten mieć będzie działanie relaksujące, w sam raz po ciężkim dniu. W smaku herbata jest naprawdę wyborna, o wyrazistym smaku. Nawet nie posłodzona daje się spokojnie wypić, z przyjemnością, bez uczucia goryczy po przełknięciu. Przeważnie pijam herbatę gorzką, jednak tym razem postanowiłam dodać nieco słodkich kryształków. Efekt końcowy był bardziej niż zadowalający. Żadna kupna w supermarketach herbata w torebkach się do niej nie umywa. To najlepsza herbata czarna jaką dane mi było dotąd pić. Zdecydowanie moja faworytka!

50 gramowe opakowanie herbaty “Five o’clock” zakupicie na stronie Skworcu w cenie 5,25 zł. Warto w tym miejscu pamiętać o tym, że decydując się na zakupy w sklepie Skworcu, otrzymujecie pełnowartościowy produkt, na którego wagę oraz cenę składa się 100% herbaty, a nie kolorowe, nikomu niepotrzebne opakowanie, które tylko aby zawyża niepotrzebnie cenę.

Skworcu

0Shares
2 views

11 Replies to “Five o’clock – time for tea”

  1. Ale firma rzeczywiście dobra. Kupowałam tam już kiedyś pojemnik na kawę, kawę i takie kandyzowane ananasy i wszystko ładnie opakowane przyszło :).

  2. Ja ostatnio piję wyłącznie czerwoną herbatę parzoną – Pu Erh. Najpierw pijam z małą ilością cukru, ale jak już się przyzwyczaiłam, to piję całkowicie bez cukru i ją uwielbiam! Żadna inna herbata mi tak nie smakuje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *