„Elfie, gdzie jesteś?!” – Marcin Pałasz [recenzja 300]

„Elfie, gdzie jesteś?!” to drugi tom serii „Elfomania”. Opowiada on o dalszych losach sympatycznego psiaka imieniem Elf, którego poznałam przy okazji lektury „Sposób na Elfa”, czyli pierwszej części serii.

Autorem książki jest Marcin Pałasz, który sam o sobie mówi, iż z zawodu jest pisarzem oraz optymistą. Za swoją twórczość został wielokrotnie doceniony i nagrodzony. Dwukrotnie został laureatem wyróżnienia w konkursie na Literacką Nagrodę im. Kornela Makuszyńskiego w 2007 i 2009 roku. Zdobył również wyróżnienie za tekst literacki w Konkursie Książka Roku 2012 – Nagroda Literacka Polskiej Sekcji IBBY.

Elfie, gdzie jesteś (5)Elf od dwóch miesięcy wiedzie szczęśliwe życie w domu Dużego i jego nastoletniego syna Młodego. Nadeszły upragnione wakacje. Duży planuje wspólny wypad nad morze, a dokładniej do Dziwnówka, w którym już kiedyś spędził wraz z synem kilka wolnych dni. Przygotowania do wyjazdu trwają w najlepsze. Kiedy nadchodzi dzień wyjazdu, Elfik dostaje tabletkę nasenną, aby spokojniej zniósł jazdę samochodem. Podczas gdy ojciec z synem wdają się w rozmowę z upierdliwą Panią Sąsiadką, Elf postanawia sam wsiąść do auta i poczekać na swoich opiekunów. Tabletka szybko działa i piesek wkrótce zapada w głęboki sen. Kiedy dochodzi do siebie okazuje się, że podróżuje z zupełnie kim innym, niż zamierzał. Nie wie, gdzie jest i dokąd jedzie… Co się z nim stanie? Co zrobią Duży i Młody, kiedy zauważą, że ich ukochany pupil przepadł bez śladu? Już wkrótce Elf przekona się, że grozi mu prawdziwe niebezpieczeństwo!

Elfie, gdzie jesteś (4)Ale to nie wszystko! Elf będzie miał bliskie spotkanie trzeciego stopnia z Obłąkaną Wirującą Pralką. Poza tym dowie się, że nie wszystko, co ma kolce, musi być kaktusem. Młodego i Dużego spotka niezła wpadka przy okazji załatwiania papierów potrzebnych do zakupu nowego auta. Wścibska Pani Sąsiadka ponownie będzie wtykała nos w nie swoje sprawy, za co dostanie niezłą nauczkę. A na końcu pojawi się nawet jednostka specjalna do walki z terrorystami!

Elfie, gdzie jesteś (2)Historia została opowiedziana z dwóch punktów widzenia. Z jednej strony dowiadujemy się wszystkiego dzięki narracji samego Elfa, z drugiej zaś opowieść uzupełnia nam Duży. Autor oddał w ręce dzieci książkę, która jest nie tylko ciekawa i pełna przygód, ale również dostarcza mu wielu mądrych i godnych uwagi treści. Marcin Pałasz dużą uwagę skupia na uczuciach, którymi zwierzęta obdarzają swoich właścicieli. Dzięki temu dziecko zrozumie, że kochają one bezinteresownie, są oddane, wierne, nigdy go nie okłamią, ani nie zdradzą. Zwierzaki potrafią być najlepszymi przyjaciółmi człowieka. Jednakże nic za darmo. Należy się o nie odpowiednio troszczyć i również obdarzać je uczuciem tak, aby wiedziały, że są kochane i nam na nich zależy. Niestety autor pokazuje, że wielu ludzi krzywdzi zwierzęta, czasem nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Wyrzucając w parkach i innych nie przeznaczonych do tego miejsca szklane butelki można łatwo doprowadzić do tego, iż zwierzę dotkliwie pokaleczy sobie łapy. Poza tym bywają również ludzie, którzy traktują zwierzęta jak chwilowe zabawki, a kiedy już im się znudzą, wyrzucają je z domu – najczęściej wywożąc gdzieś daleko i zostawiając samym sobie, zupełnie nie przejmując się, co się z nimi stanie. Niektóre zwierzęta spotyka również zupełnie inny, bardzo okrutny los, o czym będziecie mieli okazję przekonać się przy okazji lektury książki.

O czym jeszcze możemy przeczytać w książce Marcina Pałasza? Już w pierwszej części przygód Elfa autor zwracał szczególną uwagę na to, aby rodzice poświęcali swoim dzieciom odpowiednio dużo czasu oraz aby starali się wspierać ich w razie ewentualnych problemów. W tej części napotkamy podobne treści. O ile w „Sposobie na Elfa” mieliśmy okazję dowiedzieć się, jak wygląda pierwsza nastoletnia miłość, tak tutaj poznamy jej przykre strony. Młody pozna, czym jest zawód miłosny i jak dotkliwie potrafi on zaboleć.

„Elfie, gdzie jesteś?!” Marcina Pałasza to bardzo interesująca pozycja dla młodych czytelników. Spodoba się większości dzieciaków, a zwłaszcza miłośnikom czworonogów. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z pierwszą częścią przygód Elfa, to czym prędzej postarajcie się to nadrobić. W sprzedaży dostępny jest już tom trzeci tej interesującej serii, za który, mam nadzieję, niedługo sama się zabiorę.

Moja ocena: 5/6

Wydawnictwo: Skrzat
Rok wydania: 2012
Seria: Elfomania, tom 2
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 232
Ilustracje: Olga Reszelska
ISBN: 978-83-7437-836-9
Grupa wiekowa: 8-14 lat

Skrzat2

O pierwszej części możecie przeczytać tutaj: „Sposób na Elfa”

Recenzja bierze udział w wyzwaniu:

„Odnajdź w sobie dziecko”, „Polacy nie gęsi…”

4 komentarze

  • Kiti 28 sierpnia 2013 at 11:14

    Porzucanie zwierząt jest bezduszne inie rozumiem, jak ludzie mogą tak postępować. No ale, każdy ma swoje sumienie lub raczej jego brak…
    Ja do książki przekonana nie jestem pomimo tego, że lubię zwierzęta i Twoja recenzja tak zachęca;)

    Reply
  • magdalenardo 14 września 2013 at 22:05

    Z Twojego opisu nie wnioskuję by Alfik został porzucony.
    O czym pisze Kiti???

    Reply
    • Miłośniczka Książek 15 września 2013 at 00:30

      Szczerze mówiąc chyba coś źle zrozumiała, bo Elfa nikt nie porzucił…

      Reply
  • Fanka Elfa 21 maja 2015 at 13:41

    Magdalenardo !

    Kiti pisze o tym że Elf został porzucony w schronisku przez innych właścicieli . A pan Marcin ( baardzo dobry człowiek ) przygarną tego psiaka i pisze o nim różne przygody . Ja mam wszystkie książki o Elfiku 🙂 A ty jeśli nie czytałeś/czytałaś to zrób to KONIECZNIE !!

    Reply

Leave a Comment