Czyżby marzenia się spełniały?

Każdy mol książkowy, będący recenzentem piszącym dla wydawnictw, z pewnością marzy sobie o możliwości bycia takowym recenzentem w wymarzonych, ulubionych wydawnictwach. Ze mną jest podobnie. Jedne wydawnictwa bardzo lubię i cieszę się, że zaufano mi na tyle, że dano mi możliwość recenzowania ich książek. O innych nadal marzę… I ciągle liczę na to, że ktoś kiedyś się do mnie odezwie proponując mi współpracę. I wiecie co? Ostatnio tak się stało! Swego czasu wysłałam zapytanie o współpracę do jednego z tych ulubionych wydawnictw, a całkiem niedawno otrzymałam pozytywną odpowiedź. Nawet nie wiecie, jak bardzo ucieszył mnie ten fakt! Zatem chciałam się dziś Wam pochwalić, iż udało mi się nawiązać współpracę recenzencką z wydawnictwem MAG ! Normalnie pełnia szczęścia 😀 Wybrałam już sobie pierwszą książkę do recenzji. Kto z Was zgadnie, co to może być? Możliwe, że się domyślacie, gdyż wspominałam o tym tytule przy okazji jednych z ostatnich zapowiedzi wydawniczych. Poniżej znajduje się zatem okładka książki, na którą obecnie czekam 🙂

ASYSTENTKA PISARZA FANTASY


Zdobywca dwóch World Fantasy Award w 2003 roku: za najlepsze opowiadanie („Stworzenie”) oraz najlepszy autorski zbiór!

Recenzja w „Publishers Weekly” oraz miejsce na ich liście „Najlepszych Książek Roku”.

„Miasto Egzo-Szkieletów” – w 2005 roku zdobywca  francuskiej Grand Prix de l’Imaginaire za najlepsze przetłumaczone opowiadanie!

PORTRET PANI CHARBUQUE

Ta tajemnicza i nastrojowa powieść opowiada historię portrecisty Piero Piambo, który otrzymuje zlecenie inne od wszystkich. Pani Charbuque, bogata i skryta kobieta, zamawia u niego swój portret, jednak stawia dziwaczny warunek: Piambo może jej zadawać pytania na dowolny temat, ale pod żadnym pozorem nie wolno mu jej zobaczyć. Tak rozpoczyna się oszałamiająca i wciągająca literacka podróż do świata pani Charbuque oraz Nowego Jorku w roku 1893.

Dziwna i poruszająca opowieść o obsesji, inspiracji i nadnaturalnych zjawiskach przyprawiona szczyptą morderstwa… Zwroty akcji nie pozwalają ani na chwilę odłożyć książki.
                                                                                                                                                                                                 — New York Times Book Review

Ford stworzył arcydzieło… Cóż za cudowna i elegancka powieść.
                                                                                                                                                                                                                     — Austin Chronicle

Ekscentryczna i satysfakcjonująca… Ford łączy fantastykę, naukę, mistycyzm i sztukę, umieszczając akcję w wiktoriańskim Nowym Jorku, a jego dzieło przypomina powieści Edith Wharton, tylko że za dwukołowymi dorożkami kryją się potajemne i groźne cienie. źródło

59 Replies to “Czyżby marzenia się spełniały?”

  1. Ja także gratuluję, wiem, co to znaczy, jak się jest zadowolonym z takich współprac, do mnie też jakiś czas temu jedno wydawnictwo samo napisało i było mi bardzo miło z tego powodu! Pozdrawiam i udanego tygodnia życzę!!!

  2. Gratulacje:) Każda nowa współpraca ogromnie cieszy. To fajnie, że udało Ci się nawiązać kontakt akurat z tym wydawnictwem, na którym bardzo Ci zależało.

  3. O! Gratuluję. ! Mi marzy się współpraca z Prószyńskim, ale jak na razie mogę sobie tylko pomarzyć. A wysłałam kiedyś zapytanie, jednak żadnej odpowiedzi nie otrzymałam. Tobie gratuluję i będę czekać na recenzje książki;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

  4. Gratuluję! MAG należy także do moich ulubionych wydawnictw i to właśnie oni jako pierwsi mi zaufali! Także, rozumiem Twoją radość i życzę owocnej i przyjemnej współpracy 🙂

  5. Gratuluję! Współpracuję z nimi i sobie chwalę. 🙂
    A co do książki… Właśnie ją czytam. Na razie mam mieszane uczucia, bo znajdują się tam opowiadania lepsze i gorsze, ale wszystko jak najbardziej na plus. 🙂

  6. Gratuluję! Ja teraz próbuję swoich sił z wydawnictwem Amber 😉 Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo ciężko z nimi nawiązać kontakt (jakimś cudem mi się udało to uczynić) 😉

  7. Nie wiem jakie to uczucie nawiązać współpracę z wydawnictwem, bo sama jeszcze czegoś takiego nie doświadczyłam, ale domyślam się, że jesteś bardzo bardzo szczęśliwa. Mam nadzieję, że Twoja współpraca z MAG-iem będzie przebiegała tak, jak sobie tego życzysz. (:

    1. Co do Merlina to napisali mi, że mają komplet autorów, ale jeśli coś się zmieni to dadzą znać więc może kiedyś. Tak znak wydaje moich ulubionych autorów ( Schmitt Evans itd ) i jeszcze te ich okładki cudne są.

  8. Gratulacje.
    Ja dopiero zaczynam i ostanio dostałam pozytywną odpowiedź z wydawnictwa G+J. Też jestem szczęśliwa i nie mogę się doczekać książki 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *