Co o tym myślicie?

book vs movie

Taki lekki dylemat mam. Moja strona z założenia jest czysto o tematyce literackiej. Zamieszczam recenzje książek, informacje o nowościach czy zapowiedziach. Od czasu do czasu organizuję dla Was jakieś małe rozdanie książkowe. Prowadzę nawet wyzwanie czytelnicze „Czytam Fantastykę”. Ostatnio zastanawiam się, czy nie urozmaicić go nieco o wprowadzanie od czasu do czasu, a może i całkiem często?, recenzji obejrzanych przeze mnie filmów… Tylko nie wiem, czy byście tego chcieli. Wolicie, aby strona pozostała taka jak dotąd, na której znajdowalibyście wszystko co związane z książkami? Czy też chcielibyście poczytać też o filmach? Do tej pory zamieściłam zaledwie dwie recenzje filmowe – „Internat” oraz „Kolonia”. Co o tym myślicie?

43 komentarze

  • Kruszynka 18 sierpnia 2013 at 18:48

    Ja jestem za 😉

    Reply
    • Miłośniczka Książek 18 sierpnia 2013 at 19:22

      Ok, jeden głos oddany na TAK 🙂

      Reply
  • Paweł Pachla 18 sierpnia 2013 at 18:52

    Jestem jak najbardziej za!!! Filmy zawszę się przydają na każdych stronach, a np mogłyby być ekranizacjami książek, zawsze jakieś nawiązanie to tematu głównego witryny! 🙂 Sam chcę wprowadzić innowacje na swojego bloga, tyle że ja dodam uzupełnienie w postaci książek, nie wiem jeszcze kiedy, ale mam takie plany! Pozdrawiam 😀

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 01:23

      O, jestem bardzo ciekawa, jak będziesz recenzował książki 🙂 Wszak nieco inaczej się do nich podchodzi, niż do filmów 🙂 Cieszę się, że podoba Ci się mój pomysł na wzbogacenie strony o recenzje filmowe 🙂 Będę się dopiero uczyć, także jako wytrawny recenzent filmowy się ze mnie nie śmiej 😉

      Reply
      • Paweł Pachla 19 sierpnia 2013 at 11:39

        Wytrawny recenzent filmowy haha 😉 W życiu się za kogoś takiego nie postrzegałem i nie będę postrzegał. Sam jestem ciekawy jak to wyjdzie, mam zamiar zrobić taki mały kącik książkowy 😉 Sam literatury dużo nie czytam, ale ostatnio coś mnie wzięło i tak sobie pomyślałem. Tobie życzę powodzenia w realizacji! 🙂

        Reply
        • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 11:42

          Ty się nie śmiej 🙂 Spójrz, ile zrecenzowałeś filmów 🙂 Stąd moje określenie 🙂
          A za życzenia powodzenia bardzo dziękuję. Liczę, że pomysł wypali 🙂

          Reply
  • moonatyczka 18 sierpnia 2013 at 19:09

    Jeśli recenzja filmów sprawia Ci taką samą radochę jak recenzje książek to czemu nie ? 😉

    Reply
    • Miłośniczka Książek 18 sierpnia 2013 at 19:21

      A sprawia, żebyś wiedziała 🙂 Ich pisanie różni się stanowczo od tworzenia tekstów o książkach, ale chciałabym spróbować czegoś nowego 🙂

      Reply
  • Paulaaaa 18 sierpnia 2013 at 19:13

    Sama nie wiem. To Twoje miejsce w sieci i to tak naprawdę Twoja decyzja. Jeżeli ktoś nie będzie chciał tego czytać to przecież nie musi i chociaż sama łączyłam blogi to w sumie jestem na nie, żeby było tutaj o czymś innym niż o książkach. Patrząc na adres Twojego bloga i na całą dotychczasową działalność, widać że to książki są Twoją pasją i to o nich myślałaś zakładając bloga. Gdybyś rzeczywiście miała na myśli filmy to od razu inaczej podeszłabyś do blogowania.

    Oczywiście tak jak pisałam wcześniej to Twoja decyzja i jak będziesz chciała to rzeczywiście zaczniesz pisać o filmach, ale zastanów się, czy rzeczywiście chcesz to robić, bo to książki były Twoją pasją i głównym motywatorem do założenia bloga 😉

    Reply
    • Miłośniczka Książek 18 sierpnia 2013 at 19:18

      Tak, masz rację. Stronę założyłam z pasji do słowa pisanego. Jednakże minął już ponad rok i momentami mam ochotę popisać o czymś innym. Z pewnością recenzje filmowe nie będą przytłaczały tych książkowych. Po prostu w zamyśle miałyby być po prostu urozmaiceniem. Niektóre książki wymagają dłuższego czasu na przeczytanie i wówczas brakuje mi tekstu do zamieszczenia na stronie. Nie lubię próżni, chcę publikować coś systematycznie. Jakby nie patrzył dzień w dzień oglądam jakiś film. Dlatego też pomyślałam o tym, aby dzielić się tutaj wrażeniami po seansie 🙂

      Reply
  • Anne18 18 sierpnia 2013 at 19:38

    Ja jednak zostałabym przy tematyce książkowej. Możesz zrobić coś takiego jak Kącik filmowy i od czasu do czasu coś w nim pisać, ale książki to jest jednak to. Chociaż i tak ostatecznie zdecydujesz sama bo to Twoja strona.

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 01:25

      Lubię jedno i drugie, zarówno książki, jak i filmy. Owszem, strona powstała w założeniu, że będzie typowo o literaturze. Ale coraz bardziej ciągnie mnie, aby jednak tematykę rozbudować 🙂

      Reply
      • Anne18 19 sierpnia 2013 at 10:05

        Skoro tak to spróbuj zobaczymy co z tego wyjdzie. Ja też w pewnym momencie nad tym myślałam bo recenzje filmów rzeczywiście pisze się nieco inaczej. Chciałam nawet założyć kolejnego bloga, ale ze względu na brak czasu zrezygnowałam z tego pomysłu.

        Reply
        • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 11:43

          Wiesz? Też właśnie zastanawiałam się, czy nie założyć kolejnego bloga. Ale potem uznałam, że to 2x więcej roboty. Lepiej skupić się na jednym miejscu i po prostu je rozbudować.

          Reply
  • ansomia 18 sierpnia 2013 at 19:42

    Myślę, że to bardzo dobry pomysł. Dzięki temu możesz bardziej urozmaicić stronę, jest przecież dużo ekranizacji książek. Nie mówię od razu, że masz się tylko na tym skupić, mogą to być też filmy nie na podstawie książki. Myślę że każdy lubi czasami coś obejrzeć, a większość nawet nie tylko czasami. 😉

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 01:25

      Cieszę się, że pomysł przypadł Ci do gustu 🙂 I masz rację, wiele filmów czerpie pomysły właśnie z książek. Dlaczego więc by o nich nie pisać 😀

      Reply
  • Szymon Świętoń 18 sierpnia 2013 at 19:50

    Oczywiście że na tak! Blog książkowy z częstymi dodatkami filmowymi to idealny alians! Zdecydowanie ożywi, i tak już perfekcyjną stronę 🙂 Pozdrawiam 🙂

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 01:26

      Dziękuję Ci za tak miłe słowa o mojej stronie. Pozytywne komentarze od czytelników są najlepszym motorem do dalszej mojej pracy 🙂

      Reply
  • Czarny Kapturek 18 sierpnia 2013 at 20:11

    Jeśli ktoś nie będzie chciał przeczytać Twojej recenzji na temat jakiegoś filmu to po prostu nie wejdzie albo ominie tekst i poszuka tego, co go interesuje. To Twoja strona, ale dla urozmaicenia treści można wstawiać również opinie na temat filmów. 🙂

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 01:27

      Masz absolutną rację 🙂 Cieszę się, że nie masz nic przeciwko temu 🙂

      Reply
  • giffins 18 sierpnia 2013 at 20:33

    Też jestem na tak :))

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 01:28

      super 😀

      Reply
  • ania notuje 18 sierpnia 2013 at 20:37

    Przyznam, że rzadko oglądam filmy. Ale myślę, że zachęci to nowych czytelników. Każdy rozwój jest pro 🙂

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 01:29

      Właśnie o to mi chodzi między innymi. Ściągnąć pasjonatów filmowych, którzy być może spoglądną na recenzje książkowe i przy okazji coś dla siebie znajdą 🙂

      Reply
  • Książkówka 18 sierpnia 2013 at 20:45

    Filmy równiez poproszę. 🙂

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 01:30

      A proszę bardzo, będą zatem i filmy 😀

      Reply
  • Dominika S. 19 sierpnia 2013 at 06:28

    Chętnie poczytam też o filmach 🙂

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 11:50

      Bardzo się cieszę 😀

      Reply
  • Magda K-ska 19 sierpnia 2013 at 09:43

    Dla mnie blog książkowy to blog książkowy, ale nie widzę powodu, by od czasu do czasu nie wrzucić posta o filmie, serialu czy czymkolwiek co nas zafascynowało, urzekło, czy po prostu jest warte polecenia:) Sama tak robię:)

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 11:51

      Fajnie, że nie jesteś przeciwko pomysłowi 🙂 Cieszy mnie to 🙂

      Reply
  • Lina 19 sierpnia 2013 at 10:59

    Myślę, że to bardzo dobry pomysł 🙂 Zwłaszcza dla takich osób jak ja, które w kwestii tego co warto obejrzeć są kompletnie zielone i zanim zdecydują się na wybór filmu to mija kilka godzin i w końcu wybierają książkę! Chociaż dla mnie osobiście najlepsze są króciutkie recenzje, nawet jedno zdanie lub sama ocena, lubię tylko wiedzieć czy warto czy nie warto, czy wzruszający czy gniot – długie recenzje lubię jak już obejrzę, wtedy jestem ciekawa czy ktoś tak samo jak nie polubił bohaterów czy zatracił się w fabule. Z ciekawością poczytam co w filmotece piszczy i czekam na recenzje filmów wszelakich 😉

    Reply
    • Miłośniczka Książek 19 sierpnia 2013 at 11:53

      Mam podobnie. Wybór filmu sprawia mi straszny kłopot. Tyle że w końcu się na coś decyduję, bo to jednak z myślą o wspólnym wieczorze z mężem – zatem książka odpada, skoro to czas dla nas dwojga 😉
      Krótkie recenzje? Oj tu może być kłopot, bo ja nie potrafię takich pisać 😛 Jak zaczynam… tak płynę, a potem często przeraża mnie długość moich tekstów 😉 Ale wiesz? Zawsze możesz czytać tylko podsumowanie 😛 To będzie w kilku zdaniach 😉

      Reply
      • Lina 21 sierpnia 2013 at 10:08

        Jeśli chodzi o film, mam tak samo 🙂 Trudno na coś się zdecydować i obejrzeć, często razem z Panem Połówkiem oglądamy seriale – teraz „Rodzinę Borgiów”, polecam jeśli ktoś lubi historyczne. Z filmów oglądaliśmy ostatnio „Anonimus” – piękne kostiumy i scenografia – dobrze się oglądało. A wiesz, zawsze czytam podsumowania 🙂 nie chcę zagłębiać się w treść i czytać co i jak, a samo podsumowanie dostarcza mi potrzebnej wiedzy i sprawia, że sięgam po lekturę/film albo rezygnuję. I cieszę się, że u Ciebie też jest miejsce na podsumowanie – dzięki temu już udało mi się uniknąć zakupu lektur, które dostały słabe oceny, a te co były wysoko punktowane zapisać na listę życzeń 🙂 Pozdrawiam ciepło, z deszczowego (nareszcie) miasteczka!

        Reply
        • Miłośniczka Książek 22 sierpnia 2013 at 01:49

          Nie wyobrażam sobie recenzji bez podsumowania. Te kilka zdań trzeba napisać w „mowie końcowej”. Dla mnie recenzja bez tego elementu nie jest już recenzją…

          Reply
  • Thrish NeedLove 19 sierpnia 2013 at 13:53

    Jestem za! W końcu oprócz czytania książek chciałoby się czasem obejrzeć dobry film. 🙂

    Reply
    • Miłośniczka Książek 22 sierpnia 2013 at 01:48

      Cieszę się 😀 U mnie dzień wygląda tak, że muszę coś przeczytać, a wieczorem obejrzeć 😀 Nie wyobrażam sobie inaczej 🙂

      Reply
  • Kiti 19 sierpnia 2013 at 13:58

    Może być, mi to nie przeszkadza, czasem też lubię obejrzeć dobry film:)

    Reply
    • Miłośniczka Książek 22 sierpnia 2013 at 01:47

      Jak każdy 🙂 Też chętnie czytuję filmowe recenzje 🙂

      Reply
  • DominiQue 19 sierpnia 2013 at 14:18

    Blog to twój świat. A twój świat to miejsce gdzie możesz robić co chcesz, a więc rób to na co masz ochotę, ba jestem przekonana, że recenzje filmów będą równie ciekawe i przyciągające jak recenzję książek! 😀

    Reply
    • Miłośniczka Książek 22 sierpnia 2013 at 01:47

      Dziękuję 😀 Liczę, że tak będzie. Przynajmniej będę się starać! 🙂

      Reply
  • Książkowe zaurocznie 21 sierpnia 2013 at 14:17

    Jestem za:)

    Reply
    • Miłośniczka Książek 22 sierpnia 2013 at 01:46

      Kolejny głos na TAK niezmiernie mnie cieszy 😀

      Reply
  • Daria 23 sierpnia 2013 at 17:53

    A ja jestem na nie 😉 Nie lubię misz-maszu na blogach, źle się to czyta, a jeszcze gorzej to wygląda.
    Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takie posty po prostu omijać, w końcu to Twoja strona, publikujesz co chcesz.

    Reply

Leave a Comment