Bo wszystko z czasem się kończy

Jak pamiętacie w dniu 22 sierpnia rozpoczęłam współpracę z innym blogerem [Darkiem], która polegała na tym, iż w ciągu miesiąca na naszych blogach pojawi się wywiad z daną osobą oraz recenzja gościnna. Miało to na celu ukazanie innej strony blogowania, innej tematyki recenzji, a także bliższe poznanie samego blogera.
Wywiad z Darkiem pojawił się o tutaj, a wpis z gościną recenzją dotyczącą książki pana Sapkowskiego pt “Żmija” tutaj. Darek natomiast umieścił na swoim blogu moją recenzję książki “Narzeczone lorda Ravensdena” Anne Herries o tu oraz wywiad z moją osobą tu 🙂
Przez ostatni miesiąc na naszych blogach zamieszczony był również baner przenoszący do strony współpracującego blogera.

Chciałabym zatem podziękować w tym miejscu Darkowi za ostatni miesiąc i wzajemną współpracę 🙂 Liczę na to, że nasze stosunki utrzymają się nadal w dotychczasowym tonie 🙂
Jeszcze raz dziękuję za wybranie mojej osoby do tego typu współpracy – dziękuję i pozdrawiam !! 🙂
Swoją drogą, czy uważacie, że tego współpraca ma sens? Czy ktoś chciałby wziąć w takowej udział? ;]
Jak dobrze pójdzie, dziś skończę czytać obecną lekturę i być może jeszcze w dniu dzisiejszym pojawi się jej recenzja. A jeśli nie? Cóż – zapraszam jutro 🙂
0Shares
5 views

36 Replies to “Bo wszystko z czasem się kończy”

  1. Innowacyjny pomysł, urozmaica bloga i uprzyjemnia lekturę odwiedzającym. Chociaż osobiście nie wiem, czy bym się na taką współpracę pokusiła. W ostatniej krasie ledwo godzę czytanie z nauką… ;/

  2. Moja droga, przed chwilą produkowałam się na ten temat u Darka, więc poniekąd będę się powtarzać.
    Taka współpraca – jak najbardziej, o ile będziesz wspólpracować z blogami, które szczerze możesz polecić. Czyli lepiej miesiąc bez współpracy niż współpraca z pierwszym lepszym, niekoniecznie najlepszym blogiem…
    Sama chętnie bym we współpracy udział wzięła ale mam wrażenie że jeszcze nie piszę dość dobrze, moje recenzje są zbyt nierówne, by mnie jakoś szczególnie promować 😉

    1. oj już nie bądź dla siebie taka krytyczna 🙂 przecież to nie o to chodzi, żeby ukazywać jakieś super hiper extra blogi, ale właśnie te, które się lubi, często odwiedza i chce się jeszcze bardziej zacieśnić więzi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *