„Amelka Kieł i Władcy Jednorożców” – Laura Ellen Anderson

„Amelka Kieł i Władcy Jednorożców” – Laura Ellen Anderson

Wracamy do Nokturnii! Niezwykłej krainy, której mieszkańcy zajadają się ze smakiem Panierowanymi Strupami i Uciętymi Palcami na patykach popijając je świeżo wyciśniętym sokiem spod pachy, młodzież uczęszcza do Akademii Katakumb, zaś wolny czas spędza się oglądając „Trumienne Rewolucje” bądź też rozgrywając mecze w gałę oczną.

Tym razem jednak nie pozostajemy w niej na długo, bowiem Amelka Kieł wraz z przyjaciółmi, do których od niedawna należy również książę Tadżin, wybierają się wspólnie z królem Vladimirem do Królestwa Światła, aby odnaleźć tam zaginioną przed wielu laty wróżkę o imieniu Promyczek – żonę króla i matkę księcia. Aby nie zostać zdemaskowanymi przez Świetliste Istoty, każde z nich (za wyjątkiem Tadżina) przywdziewa odpowiednie przebranie – stokrotki, wróżki, jednorożca, aniołkociaka oraz biedronki.

Jednak ledwo opuszczają granicę Nokturnii, a już pakują się w pierwsze kłopoty. Studnia Życzeń wyprowadza z równowagi Florkę, jedno z nich zostaje zamienione w pszczołę i odlatuje w siną dal, a na dodatek tracą mapę, bez której odnalezienie drogi do Brokatowic będzie jeszcze trudniejsze, niż się wydawało. A to zaledwie początek tego, co ich czeka! Wkrótce bowiem znajdą się w samym środku niegodziwego spisku, przez który od dawien dawna zupełnie niepotrzebnie cierpią mieszkańcy zarówno Krainy Światła jak i Mroku, zaś teraz doprowadzić on może dodatkowo do tego, że ich misja, z którą przybyli do Królestwa Światła się nie powiedzie…

Poprzednia część serii – „Amelka Kieł i Bal Barbarzyńców” – była książką z jednej strony przepełnioną obrzydliwościami i najróżniejszymi dziwactwami, z drugiej zaś nie brak jej było humoru oraz niezwykłego klimatu. Okazało się bowiem, iż mimo tego, że jej bohaterami były stworzenia nocy, w żadnym wypadku nie była ona straszna. Wręcz przeciwnie – była to mądra i pouczająca pozycja, którą warto przeczytać wspólnie ze swoim dzieckiem. Nie tylko podkreślała wartości przyjaźni i lojalności, ale przede wszystkim uzmysławiała, jak istotne dla każdego z nas są rodzinne więzi oraz to, by być akceptowanym przez otoczenie takim, jakim jest się w istocie.

„Amelka Kieł i Władcy Jednorożców” w niczym nie ustępuje swej poprzedniczce. Po raz kolejny otrzymujemy ciepłą, pełną humoru i szalonych przygód historię, która nie tylko dostarcza młodemu czytelnikowi dobrej rozrywki, ale też uczy tego, co jest ważne w życiu (rodzina, przyjaciele, lojalność, bycie szczerym i przyjaźnie nastawionym względem innych), a czego powinniśmy się wystrzegać (kierowania się stereotypami, żądzy władzy, podziałów społecznych).

Jeśli chodzi o samo wydanie książki, to pozostało ono w tym samym stylu co poprzedni tom serii. Mamy tu niewielki format (12,8 x 19,4 cm), który bardzo dobrze leży w dziecięcych rękach. Front okładki – podobnie jak uprzednio – zdobią błyszczące elementy (brzegi + część tytułu), z tą tylko różnicą, iż tym razem są one w odcieniach ciemnego różu, a prędzej był to pomarańcz. Jeśli zaś chodzi o wnętrze, to zdobią je ilustracje utrzymane w odcieniach czerni i bieli – dzieło samej autorki, będącej cenioną i nagradzaną ilustratorką publikacji dziecięcych. O ile jednak w poprzednim tomie zdecydowanie dominował nieco gotycki styl, tak tutaj – z uwagi na miejsce rozgrywania się całej akcji – został on złagodzony na rzecz elementów typowych dla Królestwa Światła, a więc bardziej przyjaznych, uroczych, sweetaśnych i pokrytych brokatem 😉 Nie oznacza to jednak, iż całość stała się nadmiernie cukierkowa! Nic z tych rzeczy. Autorka w umiejętny sposób pogodziła ze sobą oba te światy – Mroku i Światła – tworząc całość, która po prostu zachwyca – przyciągając wzrok i bardzo dobrze współgrając z czytanym tekstem, a przy tym oddając wszelkie emocje towarzyszące bohaterom oraz pobudzając dziecięcą wyobraźnię.

źródło zdjęcia

źródło zdjęcia

Polecam, polecam i jeszcze raz polecam 🙂 Nie tylko dziewczynkom (wbrew stereotypom, bo jest nią główna bohaterka!), ale również chłopcom – wszak mamy tu i Kostka Ponuraka, syna króla, księcia Tadżina. Ta historia może spodobać się po prostu każdemu, niezależnie od płci, a nawet wieku (jestem tego najlepszym przykładem 😉 ). Wraz z córką zachęcamy do sięgnięcia po ten tytuł (i poprzedni oczywiście też!), a tymczasem już wyglądamy kolejnego – „Amelka Kieł i Złodziej Wspomnień”. Szykuje się bowiem zacna przygoda 😀

Tytuł oryginalny: Amelia Fang and the Unicorn Lords
Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Wydawnictwo: Literackie
Rok wydania: 2019
Seria/Cykl: Amelia Kieł, tom 2
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 12,8 x 19,4 cm
Ilustracje: Laura Ellen Anderson
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-08-06816-8
Grupa wiekowa: 8+


1Shares
Powrót do góry