Skip to content

„Amber” – Gail McHugh

Posted in Książki

Czy można kochać dwóch mężczyzn równocześnie? W jaki sposób dokonać wyboru pomiędzy nimi, kiedy serce wyrywa się z piersi, a ciało przeszywa zdradzieckie drżenie pożądania na widok jednego, jak i drugiego? Czy to w ogóle możliwe?

Na te pytania szuka odpowiedzi główna bohaterka powieści „Amber” otwierającej cykl „Torn Hearts” autorstwa Gail McHugh („Collide”, „Pulse”) – Amber Moretti, młoda kobieta, której życie nie oszczędzało. W dzieciństwie przeżyła prawdziwą traumę, która odcisnęła w jej psychice głębokie piętno i sprawiła, że straciła poczucie bezpieczeństwa, wiarę we własną wartość. a przede wszystkim w to, że warto kogokolwiek kochać i że ona sama jest godna czyjejkolwiek miłości.

„Delikatna dziewczyna, płonąca jasno niczym słońce na tle poczerniałego nieba przeszłości, nad którą nie ma żadnej kontroli.”

Tymczasem w jej życie wkraczają dwaj mężczyźni – słodki, zielonooki, uroczy Brock Cunningham oraz jego najlepszy przyjaciel, zadziorny, uwodzicielski, wytatuowany Ryder Ashcroft – a ona z przerażeniem stwierdza, że nie tylko pożąda ich obu, ale też… kocha.

„Miłość to długi, przerażający skok do wodospadu, a ja nie chcę się rzucać prosto w wielkie jezioro bólu i krzywdy, nad którym krążą już sępy gotowe rozszarpać mnie na strzępy.”

I wówczas wydarza się coś, co jeszcze bardziej wszystko komplikuje. Coś, co pociąga za sobą nieoczekiwane i bolesne konsekwencje…

Decydując się na lekturę „Amber” bądźcie gotowi na to, że ta historia was rozbije, zarówno emocjonalnie, jak i nerwowo. Tu miłość przeplata się z nienawiścią, pożądanie z zemstą, bolesna przeszłość z rzeczywistością, w której bohaterowie raz za razem się gubią i zatracają w tym, czego pragną ich serca, a co podpowiada rozum. Każde z nich doświadczyło w swym życiu czegoś, co na zawsze ich odmieniło i teraz szuka sposobu na to, by móc dalej żyć, wolne od demonów przeszłości, bez bolesnych wspomnień zatruwających serce oraz umysł.

„Potrzebujemy się nawzajem, żeby dopełnić tragiczny cykl. Złamani razem, żeby stać się całością.”

Ta powieść sprawi, że zapomnicie o otaczającej was rzeczywistości i zatracicie się w lekturze pragnąc czym prędzej poznać zakończenie tej słodko – gorzkiej historii, w której nie brak erotycznych uniesień, męskiego testosteronu i jęków czystej rozkoszy. Gdy zaś dotrzecie do ostatniej strony, gwarantuję wam, że z szeroko otwartymi ustami i przekleństwami cisnącymi się na usta nie będziecie potrafili uwierzyć, że tak to wszystko się kończy.

Moja ocena: 5/6

Tytuł oryginalny: Amber to Ashes
Tłumaczenie: Joanna Grabarek
Wydawnictwo: Akurat
Rok wydania: premiera 3.02.2016
Cykl: Torn Hearts, tom 1
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 592
ISBN: 978-83-287-0121-2

Akurat

16 Comments

  1. To już chyba dziesiąta recenzja tej książki, którą czytam i za każdym razem mam to samo uczucie, czyli że muszę mieć „Amber” jak najszybciej, chociaż bardzo się jej boję 😉

    Styczeń 23, 2016
    |Reply
  2. cyrysia

    Mam podobne odczucia po lekturze ,,Amber” jak Ty.
    ps. Gratuluję rekomendacji 🙂

    Styczeń 23, 2016
    |Reply
  3. martucha180

    Czekam na swoją kolej do czytania i nie mogę się doczekać owego zapomnienia o rzeczywistości.

    Styczeń 23, 2016
    |Reply
  4. Na razie przede mną „Collide” oraz „Pulse”, ale jak tylko je przeczytam, to zabieram się za „Amber”. 🙂

    Styczeń 25, 2016
    |Reply
    • To niezależne historie, więc jeśli wpierw nadarzy się okazja sięgnięcia po „Amber”, zrób to 🙂

      Luty 1, 2016
      |Reply
  5. Ta książka dosłownie mnie śledzi wszędzie, zapisałam się na book tour z jej udziałem więc niedługo powinna do mnie trafić. Pozdrawiam 🙂

    Styczeń 25, 2016
    |Reply
  6. Powiem szczerze – byłam negatywnie nastawiona do tej książki. Okładka, miłosny trójkąt… No nie wiem, jakoś mnie nie przekonały. Za to Twoja recenzja sprawiła, że patrzę w kalendarz i mamroczę niczym modlitwę „3 lutego, nadchodź, proszę!” 😉

    Luty 1, 2016
    |Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *