„Akademia Mitu” po raz trzeci!

Najpierw był „Dotyk Gwen Frost”. Potem nadszedł „Pocałunek Gwen Frost”. A teraz kolej na „Tajemnice Gwen Frost” !

tajemnice

Pamiętam jak dziś, kiedy znajoma z portalu Secretum zapytała mnie, czy nie chciałabym przypadkiem zrecenzować dla nich pierwszej części nowej serii pt „Akademia Mitu” autorstwa Jennifer Estep. Przeczytałam opis z okładki. Wydał mi się interesujący, więc powiedziałam sobie – czemu by nie? Zgodziłam się, a oni szybciutko podesłali mi egzemplarz. Przyznaję się bez bicia, że po lekturze nie byłam do końca zachwycona. Zastanawiałam się nawet, czy warto sięgać po kontynuację. Do tego wnerwił mnie fakt, że podesłano mi wybrakowany egzemplarz… Nie mam około 20 stron pod koniec. Historia się toczy, czytam… a na kolejnej stronie mam numerację posuniętą o te ileś stron i musiałam się domyślać, co zaszło na tych brakujących kartach powieści. Będąc podminowana do reszty, wystawiłam książce ocenę końcową 3/6. Ale nie porzuciłam serii. Postanowiłam dać jej szansę na zrehabilitowanie się. (recenzja)

Drugi tom otrzymałam tą samą drogą, tj od wspomnianego prędzej portalu. Zaczęłam czytać… i przepadłam. Ta część była o niebo lepsza od poprzedniej. Autorka w znacznej mierze się poprawiła. To, co pierwotnie mnie denerwowało w historii, zostało lepiej dopracowane, a ja już nie miałam powodów, aby do czegokolwiek się przyczepić. Dziękowałam później swojej intuicji za to, że nie porzuciłam serii zaraz po pierwszym tomie. Okazało się, że nie zrobiłam żadnego błędu biorąc do ręki „Pocałunek Gwen Frost”. Ta część okazała się po prostu bardzo dobra i z miejsca otrzymała ode mnie notę końcową 5/6. (recenzja)

Skończyłam tom drugi i zostałam z niczym. Najgorsze co może spotkać czytelnika to fakt, że kończąc daną część serii nie ma pod ręką kontynuacji, aby móc zobaczyć, co też dalej się wydarzy. Na całe szczęście Wydawnictwo Dreams nie kazało wiernym fanom cyklu długo czekać na III tom „Akademii Mitu”. Już niedługo, bowiem 30 lipca 2013 swą premierę będzie miał najnowszy tom tej serii zatytułowany „Tajemnice Gwen Frost”. Co tym razem przydarzy się w życiu głównej bohaterki? Popatrzmy:

W Akademii Mitu wszyscy znają Gwen Frost jako Cygankę, która dzięki psychometrii jest w wstanie znaleźć zgubę i która chodzi z Loganem Quinnem, najbardziej atrakcyjnym chłopakiem w szkole. Gorąco pragną ją zabić żniwiarze chaosu. Zamordowali jej mamę i uwzięli się także na nią. Okazuje się, że pożądają sztyletu z Helheimu, który ukryła matka Gwen tuż przed śmiercią. Artefakt obdarzony jest wielką mocą i żniwiarzom wydaje się, że dziewczyna wie gdzie go szukać – tymczasem to nieprawda. Magia Cyganki jest zbyt słaba, aby to ustalić. Jedno jest pewne: żniwiarze jej nie darują. Czeka ją walka na śmierć i życie.

Osobiście nie mogę się doczekać, kiedy ta część zagości w moim domu oraz momentu, w którym otworzę pierwszą stronę i rozpocznę lekturę. Kto z Was wyczekuje na III tom „Akademii Mitu”? Kto w dniu premiery szybciutko poleci do księgarń?

6 Replies to “„Akademia Mitu” po raz trzeci!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *