63. "Podwodny Świat. Mroczny dar" – Kat Falls

Tytuł oryginalny: Dark Life
Tłumaczenie: Agnieszka Klonowska
Seria: Podwodny świat tom 1
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: luty 2012r
Oprawa: miękka
Ilość stron: 296
ISBN: 978-83-10-12156-1
Półka: posiadam
Przeczytana: 27.07.2012r
Dostępna: Merlin.pl

Książka „Podwodny świat. Mroczny dar”, która niedawno trafiła w moje ręce, wyszła spod pióra pani Kat Falls. Autorka dorastała w Silver Spring w stanie Maryland. Obecnie mieszka wraz z mężem Robertem, który jest reżyserem filmowym, oraz trójką dzieci w Evanston w stanie Illinois. Rodzina uwielbia zwierzęta, co widać po ilości domowych pupili – dwa koty, dwie świnki morskie i na dokładkę wąż imieniem Poncho. Książkę zaczęła pisać pod wpływem swojego dwunastoletniego syna, uwielbiającego podwodny świat oceanów, przygody X-Mena oraz bohaterów dzikiego Zachodu. Postanowiła połączyć wszystkie te elementy, dzięki czemu do rąk czytelników trafił tytuł „Podwodny świat. Mroczny dar.

„Od pięćdziesięciu dwóch lat wszyscy podlegamy systemowi ustawodawstwa wyjątkowego. Zdawało się, że zapanuje między nami zgoda. Ale tak się nie stało. Nawodniacy zajmują każdy wolny kawałek ziemi i nie rozumieją, dlaczego nie idziemy w ich ślady.” [s. 27]

Życie na ziemi od czasu wielkiego Przypływu uległo zmianie. Wody oceanów zaczęły podnosić się zatapiając kolejne lądy. Na nielicznych obszarach pozostających nad powierzchnią wód zamieszkała większa część ludności, której udało się przeżyć katastrofę. Wybudowali oni wielkie blokowiska, na wzór pszczelich uli, w których społeczeństwo zamieszkało cisnąc się na ograniczonej powierzchni mieszkalnej, która została im przydzielona. Nikt nie miał prawa do ziemi, gdyż za mało jej zostało, aby każdy członek społeczeństwa mógł wejść w posiadanie własnego kawałka obszaru zdatnego do zamieszkania. Nieliczni przenieśli się do Strefy Bentonicznej – obszaru kolonialnego na dnie oceanu. To właśnie w tym miejscu na świat przyszedł główny bohater książki – Tay. Jest on pierwszym dzieckiem narodzonym na dnie oceanu. Dotychczasowe życie ludzi, zarówno tych żyjących na powierzchni, jak i osadników z oceanicznego dnia, zakłóca obecność gangu Szarłat – bandytów zbiegłych z więzienia, napadających statki przewożące dostawy, którym przewodniczy nijaki Cień. Któregoś dnia Tay spotyka Gemmę, dziewczynę z powierzchni, która usiłuje odnaleźć swojego brata Richarda. To spotkanie dwojga nastolatków całkowicie odmieni życie Taya. Do tego wśród ludzi krążą plotki o dziwnym mrocznym darze, który ponoć można spotkać u ludzi żyjących pod wodą. Czym jest ów dar? Dlaczego społeczeństwo tak się go obawia? Jeśli chcecie poznać odpowiedź na te pytania oraz dowiedzieć się, czy Gemma odnajdzie brata, a także czy Cień i jego szajka faktycznie zagrażają mieszkańcom oceanu, musicie sięgnąć po książkę, gdyż ja nie pisnę ani słówka.

Autorka doskonale wykreowała świat przyszłości. Stworzyła obraz alternatywnego życia ludzi w wyniku globalnej katastrofy, która pozbawiła życia masę ludzi, a tych, co przeżyli, zmusiła do poszukania sposobu na przetrwanie ludzkości. Niesamowicie oddała piękno oceanu i wszelkich zamieszkujących go istot. Dzięki plastycznemu i bardzo wyrazistemu językowi mamy możliwość dokładnie wyobrazić sobie otoczenie, w którym przyszedł na świat główny bohater. Świat ludzi żyjących na powierzchni nie został bynajmniej potraktowany po macoszemu. Również i tu możemy spojrzeć bliżej na warunki mieszkalne, zwyczaje i zachowania ludzi żyjących na lądzie. Żaden z tych światów – powierzchni czy dna oceanu – nie jest do końca idealnym miejscem dla człowieka, gdyż oba światy rządzą się swoimi prawami, twardymi i niezłomnymi. Jeśli miałabym dokonać wyboru, to wybrałabym życie osadników ze Strefy Bentonicznej.

Całą historię poznajemy dzięki narracji Taya. Mało kiedy miałam do czynienia, aby w książce głos zabierał mężczyzna. Przeważnie mamy do czynienia z kobiecą narracją. Nie twierdzę bynajmniej, że było to złe posunięcie. Wręcz przeciwnie. Dzięki Tay’owi przyglądamy się dosłownie wszystkiemu, co znajduje się w jego otoczeniu. Poznajemy poszczególnych bohaterów, dzięki jego subiektywnej ocenie, tak jak on ich odbiera.

Na uwagę zasługuje z całą pewnością okładka książki. Po prostu robi wrażenie. Przyozdobiona została połyskującymi elementami z podwodnego świata – rośliny, ryby, meduzy. Całość sprawia przyjemne wrażenie. Jednakże na okładkę wkradł się błąd i to dość rażący. Gemma w powieści jest niebieskooką dziewczyną. Natomiast na okładce wizerunek dziewczyny jawi się nam z zielonookim spojrzeniem.

Czy polecam tę książkę? Ależ oczywiście. Ciekawa historia, wartka akcja, pięknie wykreowany oceaniczny świat oraz ciekawie skomponowani bohaterowie – to wszystko sprawia, że „Podwodny świat. Mroczny dar” czyta się z niekłamaną przyjemnością. Spodoba się ona zarówno młodzieży, jak i dorosłym czytelnikom, którzy będą mieli ochotę przeczytać coś lekkiego i niezobowiązującego – ot aby przeżyć podwodną przygodę wraz z Tay’em i jego towarzyszką Gemmą. Osobiście nie mogę się doczekać, kiedy w moje ręce trafi druga część tej książki – „Podwodny świat. Osada”.

Moja ocena: 5/6
Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję

27 komentarzy

  • Jane 27 lipca 2012 at 14:22

    Książka czeka, czeka i czeka na mojej półce, a ja nie mam na nią czasu. Muszę w końcu przeczytać tę powieść, bo widziałam już kilka pozytywnych recenzji. 🙂

    Reply
  • Sheti 27 lipca 2012 at 14:28

    Może się skusze nawet jak gdzieś znajdę, chociaż już o niej kilka razy słyszałam i ciągle nie jestem do końca przekonana…

    Reply
  • retro77 27 lipca 2012 at 14:28

    Fantasy się nie zachwycam ale dla tych co lubią życzę miłej lektury:)

    Reply
  • Gosiarella 27 lipca 2012 at 14:35

    Czytałam i przyznaję, że jest nie zła 😉

    Reply
  • Ciarolka 27 lipca 2012 at 14:45

    Jeśli będę miała okazję, to przeczytam:)

    Reply
  • symtuastic 27 lipca 2012 at 15:37

    Baaaaardzo chcę przeczytać tę książkę, jednak ciągle coś powstrzymuje mnie od jej kupna – a to przeciętna opinia, a to brak w księgarni… Więc chyba najprędzej po nią nie sięgnę ^^

    Reply
  • Sylwia_85 27 lipca 2012 at 15:53

    Jak będę miała okazję, to się skuszę 🙂

    Reply
  • Blueberry 27 lipca 2012 at 16:10

    Mam na nią ogromną ochotę!

    Reply
  • Irytacja 27 lipca 2012 at 16:22

    Myślę, że to nie moja tematyka, więc nie będę szukała tej książki. (:

    Reply
  • Sun.Shine 27 lipca 2012 at 16:41

    Wydaje się ciekawa. Rozejrzę się za nią. Pozdrawiam 😉

    Reply
  • Soulmate 27 lipca 2012 at 17:16

    Dziś do mnie dotarła ta książka, z wymiany, ale jakoś nie mogę zachwycić się okładka. Jak dla mnie jest okropna. Nie przez glony które raz widać a raz nie, ale przez te powklejane elementy, tu głowa chłopaka tu meduza… fuj.
    Mam nadzieję, że historia w książce mi to wynagrodzi 😀

    Reply
  • Tirindeth 27 lipca 2012 at 17:50

    Obawiam się, że jakoś niespecjalnie mnie przyciąga ta fabuła, ale nie mówię NIE – może kiedyś będzie okazja i sięgnę po tę lekturę 😉

    Reply
  • Karla 27 lipca 2012 at 17:58

    Raczej nie dla mnie, nie lubię tego typu książek. Przyznam, że dawno nie widziałam brzydszej okładki. Pozdrawiam.

    Reply
  • Dosiak 27 lipca 2012 at 18:00

    Tego chyba jeszcze nie było. Życie pod wodą brzmi intrygująco, na pewno zwrócę na tę książkę uwagę 🙂

    Reply
  • Ola 27 lipca 2012 at 19:06

    Cieszę się, że napisałaś pochlebną opinię, książka już czeka na półce:)

    Reply
  • Immora 27 lipca 2012 at 19:17

    Może być ciekawa, podwodny świat i w ogóle zarys fabuły brzmią super.

    Reply
  • Zaczytany T. 27 lipca 2012 at 19:47

    A dla mnie okładka niezachęcająca. Kiepska czcionka i kompozycja zdjęć. Nie wiem jak prezentuje się zawartość, ale na razie się wstrzymam.

    Reply
  • Ania 27 lipca 2012 at 19:49

    Na razie odpuszczę sobie tę książkę. Na półce czeka wiele innych pozycji:)

    Reply
  • Larysa 27 lipca 2012 at 20:21

    Naprawdę świetna książka.

    Reply
  • Melania 27 lipca 2012 at 20:55

    Fantasy to nie dla mnie. Pozdrawiam.

    Reply
  • JULIA ORZECH 27 lipca 2012 at 21:01

    Tym razem lektura nie dla mnie, ale recenzję przeczytałam z przyjemnością. Pozdrawiam

    Reply
  • marichetti 27 lipca 2012 at 22:24

    Wychodzi na to, że muszę ją przeczytać ;]
    Pozdrawiam!

    Reply
  • toska82 28 lipca 2012 at 00:11

    Ja jakoś niestety nie przepadam za podwodnym światem i pewnie się na tę książkę nie skuszę ;0

    Reply
  • kasandra_85 28 lipca 2012 at 10:03

    Interesująca recenzja, więc czemu nie:)
    Pozdrawiam!!

    Reply
  • Aleksnadra 28 lipca 2012 at 16:34

    Chętnie skorzystam z Twojej podpowiedzi i (mam nadzieję) w niedługim czasie zapoznam się z książką 😀

    Reply
  • Vibi 29 lipca 2012 at 11:16

    Chyba się skuszę 😉

    Reply
  • Irena A. Bujak (Bujaczek) 29 lipca 2012 at 22:22

    Bardzo fajna książka i godna polecenia. Coś nowego w świecie literatury. Podobało mi się też to, że wszystko było przedstawione z punktu widzenia Tay’a – rzadko tak jest, że to facet opowiada historię 😉

    Reply

Leave a Comment