49. "Africanus. Syn konsula." – Santiago Posteguillo


Tytuł oryginalny: Africanus. El hijo del consul
Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Cykl: Scypion Afrykański, tom 1
Wydawnictwo: Esprit
Data wydania: 2011r
Oprawa: miękka
Ilość stron: 432
ISBN: 978-83-61989-71-4

Autor powieści “Africanus. Syn konsula”, urodzony w 1967 roku,  to znany i ceniony filolog oraz językoznawca. Studia doktoranckie ukończył na Uniwersytecie w Walencji, w Europie. Kształcił się również na Uniwersytecie Denison, w Ohio. Jest profesorem na Uniwersytecie Jaume w hiszpańskim mieście Castellon, gdzie wykłada literaturę angielską. Książka “Africanus. Syn konsula” została po raz pierwszy opublikowana w 2006 roku i rozpoczęła trylogię o historii Publiusza Korneliusza Scupiona zwanego Afrykańskim. Książka szybko stała się bestsellerem i tylko w samej Hiszpanii sprzedano pół miliona egzemplarzy tej powieści. Przed wydaniem “Africanusa. Syna konsula” autor napisał jeszcze dwie inne powieści, jednak nigdy nie zostały one opublikowane. Jak sam autor wspomina, nie wiąże swej przyszłości z powieściopisarstwem, gdyż najlepiej spełnia się w roli profesora uniwersyteckiego.

Pierwsza część cyklu “Scypion Afrykański” ukazuje nam historię młodego Publiusza Korneliusza Scypiona, syna konsula Rzymu, od momentu jego narodzin do osiągnięcia przez niego wieku dorosłego, kiedy to wraz z ojcem stanął do walki w obronie Rzymu. Jednocześnie mamy okazję śledzić historię wielkiego przywódcy wojsk kartagińskich, postrachu wojsk rzymskich i sprzymierzonych, syna Hamilkara Barkasa – Hannibala. Hamilkar zginął na polu bitwy z rąk rzymskich żołnierzy, a jego syn zapowiedział zemstę za śmierć ojca – wielkiego wodza Kartagińczyków. Obiecał sobie, że wypełni wolę ojca i zdobędzie dla niego Rzym. Od tej pory trwać będą nieustanne potyczki pomiędzy wojskami rzymskimi a kartagińskimi, w których wielokrotnie zwyciężać będzie Hannibal – zdobywając przez to przydomek niezwyciężonego wojownika. Dzięki autorowi czytelnik ma możliwość dokładnie prześledzić losy kolejnych potyczek oraz przyglądać się zarówno młodemu Publiuszowi, jak i Hannibalowi w czasie ich drogi po szczeblach kariery wojskowej. Ale to nie wszystko. Dodatkowo całą historię wojen pomiędzy Rzymem a wojskami Hannibala mamy ukazaną z punktu widzenia zwykłego żołnierza – Tytusa Makcjusza, człowieka teatru, który w wyniku pewnych zdarzeń znalazł się w jednym z rzymskich legionów. Dzięki takiemu zabiegowi autor doskonale przedstawił czytelnikowi pełen obraz wielkich wojen, jakie się wówczas rozegrały i na zawsze zapisały na kartach historii. Jak wyglądał czas dojrzewania młodego Publiusza oraz jego początki jako rzymskiego wojownika? Skąd pochodzi przydomek “Scypion”?  Dlaczego Hannibal budził taki strach wśród społeczności rzymskiej oraz ich sojuszników? Czym sobie zasłużył na miano “niezwyciężonego wojownika”? Jaki przebieg miały kolejne starcia wojsk dowodzonych przez konsulów oraz Hannibala? O tym wszystkim przeczytacie w powieści “Africanus. Syn konsula”.

“Ten człowiek bez wątpienia poprowadzi ich do absolutnego zwycięstwa nad Rzymem. Wielu ukorzy się przed jego siłą i nikt nie zdoła powstrzymać tak nieugiętego ducha.” [s. 205]

Historia opisana przez Santiago Posteguillo to nie tylko opis starć wojennych. Dzięki autorowi mamy możliwość poznania panujących ówcześnie zwyczajów w Rzymie. Dowiemy się, w jaki sposób oddawano cześć bogom, aby zaskarbić sobie ich przychylność czy to na wojnie, czy w zwykłym codziennym życiu. Przyjrzymy się dokładniej, co działo się, kiedy na świat przychodził męski potomek w domu patrycjusza i jaką wówczas rolę miał do odegrania jego ojciec, głowa rodziny. Autor bardzo dokładnie oddał w swej książce panujące warunki w każdej z klas społeczności, zaczynając od najbogatszych, a kończąc na ulicznych żebrakach. Rzucił nam również światło na życie kulturowe rzymian, począwszy od początków teatru, poprzez nauki greckich filozofów, a kończąc na walkach gladiatorów. Wszystko to sprawia, że lektura przybliża nam życie poszczególnych mieszkańców Rzymu, ich prawa i obowiązki względem społeczeństwa oraz możliwe formy uciechy, którym w miarę swych możliwości mogli się oddawać.

“Jest to jedno z ograniczeń ludzi szlachetnie urodzonych – nie są zdolni sądzić, że inni mogliby działać zgodnie z interesami odmiennymi niż te wynikające z lojalności i szlachetności.” [s.93]

“Africanus. Syn konsula” to powieść historyczna, jednak napisana takim językiem, że lektura jest doprawdy przyjemna i nie nuży. Język w powieści jest bardzo wyrazisty i plastyczny, choć kilka razy zdarzyło mi się wyłapać małe błędy w postaci literówek. Mimo występujących nazw miejsc, dat, nazwisk i wszystkiego, co z historią związane, nie mamy uczucia, że czytamy tylko suche fakty, a że zagłębiamy się w prawdziwą historyczną przygodę i z chęcią śledzimy poczynania kolejnych przywódców rzymskich oraz przemyślane strategie samego Hannibala, który niejednokrotnie zaskoczył mnie swoimi zaskakującymi akcjami względem wojsk wroga. Ciekawym dodatkiem w książce są zamieszczone na końcu mapy miejsc kolejnych potyczek, na których odwzorowano punkty stacjonowania jednostek i kierunki ataków poszczególnych wojsk. To wszystko daje dogłębny wgląd na całą historię i dokładną możliwość przyjrzenia się wszystkiemu, co zostało opisane w powieści.

Książka “Africanus. Syn konsula” to prawdziwa gratka dla fanów historii, ale będzie również ciekawą lekturą dla pozostałych czytelników. Całość czyta się szybko, mimo że nie występuje tu wiele dialogów, a raczej obszerne opisy. Kolejne potyczki, przemyślane strategie, opisywane wiekowe tradycje to coś, co trzeba poznać. O historii nie można zapominać i warto się z nią zapoznawać w każdym wieku. Powieść pana Santiago Posteguillo to cudowna podróż w świat historii, którą gorąco polecam każdemu!

Moja ocena: 5/6
 
Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję:

0Shares

56 Replies to “49. "Africanus. Syn konsula." – Santiago Posteguillo”

  1. Mnie również książka bardzo się podobała i oceniłam ją 9/10. 🙂 Też zwrócił moją uwagę plastyczny język – to duża zaleta. Czułam się jakbym sama uczestniczyła w opisywanych wydarzeniach. 🙂 Na dodatek Posteguillo sprytnie wplątał fakty historyczne w fabułę, dzięki czemu w sposób łatwy i przyjemny dużo się nauczyłam. 🙂 Z niecierpliwością już czekam na drugi tom. 🙂 Pozdrawiam! Będę zaglądała, bo podoba mi się u Ciebie.

  2. Zapowiada sie ciekawie, zreszta jak widze opinie innych tez sa przychylne. Z przyjemnoscia sie zapoznam, jesli tylko nadarzy sie okazja:)
    Pozdrawiam

  3. Kocham wszystko, co traktuje o starożytności, a jeśli chodzi o Rzym – w szczególności. Koniecznie muszę zatem zapoznać się z tą książką, no i oczywiście kolejnymi tomami 🙂

  4. Ja jestem z tych raczej niezainteresowanych historią, że o polityce nie wspomnę, ale czasami lubię sięgnąć po książki tego typu. O ile oczywiście na pierwszym planie jest jakaś fajna opowieść, a historia czy polityka stanowi tylko tło wydarzeń i nie jestem stale bombardowana jakimiś datami, nazwiskami i faktami.

  5. Nie przepadam za motywami historycznymi, dlatego myślę, iż ciężko miałbym odnaleźć się w powyższej książce. Tym razem sobie ją więc daruje. Może kolejna, recenzowana przez ciebie bardziej trafi w moje gusta.

  6. Podziwiam pisarzy, którzy faktycznie potrafią napisać książkę naładowaną faktami historycznymi w taki sposób, że czyta się to dobrze i przyjemnie. Od dziecka miałam słabość do historii starożytnego Rzymu czy Grecji. Także zaciekawiłaś mnie tą książką 🙂

    1. też mam słabość do tego okresu 🙂 naczytałam się tylu recenzji na temat tej książki, a później wydawnictwo dało mi szansę nawiązując ze mną współpracę, tak że nie wahałam się w wyborze pierwszej książki do recenzji od nich 🙂

  7. Książka zbiera same dobre recenzje i w sumie powinnam napisać, że mam na nią wielką ochotę, ale cóż, nie będę owijać w bawełnę, do powieści historycznej podchodzę jak pies do jeża.

    1. Każdy ma swój gust i nie oczekuję, że wszyscy będą sięgać po książkę, o której pozytywnie się wypowiedziałam. To przecież zrozumiałe. Ja nie lubię np czystych romansów i choćby miały ocenę 10/10 w czyjejś recenzji, to i tak spasuję – bo nie lubię. Więc Cię rozumiem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *