"30 dni z książkami" – Dzień 16->20 / + mała informacja

„30 dni z książkami” to blogowa zabawa mająca na celu przybliżenie upodobań blogera. Na czym polega? Mamy listę 30 pytań – po jednym na każdy kolejny dzień miesiąca, na które należy odpowiadać w kolejno następujących po sobie notkach.


Z racji tego, że często tego typu notka jest niezbyt obszerna, postanowiłam nieco zmienić zasady i zamiast odpowiadać na jedno pytanie, udzielić odpowiedzi na kilka z rzędu. Trochę przyspieszamy w ten sposób zabawę 🙂

 

Dzień 16

Ulubiona książka, którą sfilmowano
 
Znów jak widać jestem monotematyczna… No ale co mogę poradzić? Książki uwielbiam… i je przecież sfilmowano prawda? Zatem odpowiedź taka a nie inna ;]
 
Dzień 17
Książka, którą sfilmowano i zrobiono to źle
 
Może to będzie dla Was jakimś zaskoczeniem, ale typuję w tym miejscu serię autorstwa pani Smith. Czemu uważam, że źle ją sfilmowano? Czytałyście książki i oglądałyście serial? CO MA PIERNIK DO WIATRAKA??? Serial z książki czerpie chyba tylko imiona bohaterów… bo niestety historia za nic nie trzyma się historii opisanej w książkach. No ja rozumiem, że w ekranizacji nie wykorzystuje się wszystkiego, bo nie da się wszystkiego sfilmować. Ale jak można nakręcić film, który nie ma właściwie nic wspólnego z książkami? Do tego główna bohaterka… czemu ona jest brunetką… skoro w książce jest blondynką… nic się nie zgadza i dlatego nie zamierzam tego serialu oglądać.
 
Dzień 18
Twoja ukochana książka, której już nie można kupić
 
Szczerze? Nie ma takiej możliwości, żebym nie mogła kupić książek, które uwielbiam. A przynajmniej nie spotkałam się jeszcze z takim zjawiskiem. Jeśli nie w księgarni, to wiele książek, choćby sprzed dziesięcioleci, idzie znaleźć na aukcjach Allegro. Zatem nie udzielę tutaj żadnej odpowiedzi.
 
Dzień 19
Książka, dzięki której zmieniłaś zdanie na jakiś temat.
 
Yyyyy… i znów nie wiem… Czytałam w swoim życiu niezliczoną ilość książek, ale jakoś żadna nie miała wpływu na mój tok myślenia, nie zmieniała mojego dotąd utartego zdania. Zatem znów pytanie bez odpowiedzi…
 
Dzień 20
Książka, którą byś poleciła osobie o wąskich horyzontach myślowych
 
Hmm… udzielenie odpowiedzi na to pytanie wydaje się być pozornie proste, jednak jak tak teraz siedzę i myślę nad odpowiedzią… 
  • „Dziewczynę z sąsiedztwa” – Jacka Ketchuma, żeby dowiedział się, że w człowieku tkwi czasem uwięziony bezmiar okrucieństwa; że ludzie mający się za wyższy gatunek potrafią być osobnikami odznaczającymi się pierwotnymi zachowaniami; że potrafią wyzwolić z siebie większą bestię, niż nie jedno dzikie zwierzę
  • „Miasto Śniących Książek” – Waltera Moersa, aby poczuć magię płynącą z książek; żeby zakochał się w historiach tego typu, jaka jest opisana w tej książce; żeby zaczął szanować słowo pisane i przesłania, które może za sobą nieść
  • „Anię z Zielonego Wzgórza” – Lucy Maud Montgomery; aby zobaczył, czym jest prawdziwy dom; jak powinny wyglądać relacje pomiędzy domownikami; jak należy szanować drugiego człowieka
 
Z racji tego, że czytam obecnie „Nową Ziemię” Julianny Baggott i nie będę mogła póki co umieścić jej recenzji na blogu bez zgody wydawnictwa, przez jakiś czas nie będzie recenzji. Tzn po tej książce sięgnę od razu po jakąś kolejną pozycję do czytania, a po jej skończeniu powstanie jej recenzja. Chodzi mi tylko o to, że może być przez to lekka przerwa, opóźnienie w publikacji notki recenzyjnej.
Zatem póki co będę Was zamęczać odpowiedziami na różnego rodzaju blogowe zabawy, żeby nie było tutaj nudno i żeby pojawiała się każdego dnia jakaś notka 🙂
 
Mam w planie popstrykanie fotek mojej domowej biblioteczki. Widziałam już na wielu blogach tego typu notki, gdzie chwalicie się swoimi dotychczasowymi zbiorami. Pomyślałam sobie, że i ja mogłabym zamieścić tego typu jedną notkę 🙂
Pozdrawiam serdecznie!!
0Shares