146. "Anielski Tarot. Pozytywna symbolika i bezpieczeństwo" – Doreen Virtue, Radleigh Valentine

Tytuł oryginalny: Angel Tarot Cards
Tłumaczenie: Mariusz Warda
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Data wydania: 2012
Oprawa: pudełko
Ilość stron: 176 + 78 kart
ISBN: 978-83-7377-539-8
Półka: posiadam
Do kupienia: Talizman.pl

Tarotem interesuję się od dawna. Sama właściwie nie pamiętam już, kiedy po raz pierwszy się nim zainteresowałam. Nie mnie jedną fascynują te karty. Pierwsza talia powstała najprawdopodobniej już w czasach starożytnego Egiptu i przez wiele setek lat była wielokrotnie udoskonalana i poprawiana. Najbardziej znaną talią jest bodaj ta stworzona przez Arthura Edwarda Waite’a, z której korzysta wielu tarocistów. Pan Waite w swej talii zamienił miejscami kartę Sprawiedliwość (karta nr 8) z Mocą (karta nr 11). Autorzy zestawu „Anielski Tarot. Pozytywna symbolika i bezpieczeństwo” postanowili powrócić do pierwotnej kolejności kart.

Wiele osób podchodzi dość sceptycznie do Tarota. Nie wierzą, że talia kart mogłaby odpowiedzieć na ich pytania, wskazać co może ich czekać w przyszłości. Zwyczajnie odczuwają obawy, a nawet strach przed sięgnięciem po Tarota. Powodem tej niechęci mogą być np ilustracje zamieszczone na tradycyjnej talii kart. Wcale się nie dziwię. Nie jednej osobie na widok Śmierci przejdą ciarki po plecach i będzie miała nieprzyjemne myśli z nią związane. Dlatego też autorzy omawianego zestawu postanowili stworzyć taką talię kart, która będzie łączyła w sobie starożytną sztukę wróżbiarską z pozytywnymi, łagodnymi i afirmującymi życie słowami i ilustracjami. Ich celem było stworzenie talii, dzięki której będziemy otrzymywać przesłania podnoszące nas na duchu, odświeżające i zawsze celne.

Tarot składa się z dwóch talii – Wielkich i Małych Arkanów. Tak też jest i w przypadku „Anielskiego Tarota”. Wielkie Arkana składają się z 22 kart i reprezentują główne wydarzenia i punkty zwrotne w życiu każdego człowieka. Małe Arkana odpowiadają bardziej zwyczajnym i codziennym wydarzeniom. Wielkie i Małe Arkana można używać razem, ale również oddzielnie. W tradycyjnym Tarocie mamy podział Małych Arkanów na karty denarów, mieczy, kielichów i buław. W talii „Anielski Tarot” zostały one zastąpione przez cztery żywioły. I tak: ziemię reprezentują wróżki, powietrze – jednorożce, wodę – syreny, a ogień – przyjacielskie smoki. Wielkie Arkana zostały również odpowiednio zmodyfikowane. Każda karta wchodząca w ich skład powiązana jest z jednym z piętnastu podstawowych archaniołów. Autorzy postanowili uprościć interpretację poszczególnych kart, aby tarocista nie musiał za każdym razem przebijać się przez wielostronicowe podręczniki w poszukiwaniu znaczenia danej karty. I tak na każdej karcie odnajdziemy opis podzielony na dwie części. Pierwsza stanowi ogólne znaczenie, przesłanie, natomiast druga to już spersonalizowane wskazówki, które mogą dotyczyć danej osoby bądź wydarzenia, o które pytamy karty. Wykonanie samej talii dopracowane jest w najdrobniejszym szczególe. Obrazy na poszczególnych kartach są piękna, choć to mało powiedziane, brakuje wręcz słów, żeby opisać ich urodę. Do tego krawędzie każdej z nich są pozłacane, przez co cudownie mienią się w świetle. Podręcznik dołączony do zestawu zawiera najpotrzebniejsze, podstawowe informacje pozwalające rozpoczęcie korzystania z Tarota nawet osobie, która ma z nim po raz pierwszy do czynienia. Zawiera opis poszczególnych kart z uwzględnieniem możliwej interpretacji podczas rozkładu. Są również wskazówki dotyczące tego, w jaki sposób można rozkładać karty i jak odczytywać dany układ.

„Anielski Tarot” zrobił na mnie ogromne wrażenie. Z całą pewnością będę chętnie korzystała z dołączonej talii, za każdym razem podziwiając piękno poszczególnych kart. Pani Virtue oraz pan Valentine stworzyli doprawdy bardzo ciekawe wydanie Tarota, które być może zainteresuje wiele osób, nie tylko doświadczonych Tarocistów, ale również zwyczajnych laików w tej dziedzinie. Ze swojej strony gorąco polecam.

Moja ocena: 5/6
Za ten cudowny zestaw dziękuję wydawnictwu
Recenzja opublikowana również:

21 komentarzy

  • AnnieK Grudzień 28, 2012 at 12:31

    Raczej nie dla mnie.

    Reply
  • Sheti Grudzień 28, 2012 at 12:37

    Nie wiem czemu, ale anielskie rzeczy jakoś nigdy do mnie nie przemawiały.

    Reply
  • Alicja Szerment Grudzień 28, 2012 at 12:44

    Być może kiedyś nabędę 🙂

    Reply
  • NinaX Grudzień 28, 2012 at 12:49

    Zdecydowanie nie dla mnie 🙂 W ogóle nie interesuję się tarotem.

    Reply
  • Donna Grudzień 28, 2012 at 12:50

    Kiedyś prosiłam koleżankę o postawienie tarota, bo zachwycała się podobnymi rzeczami, ale mnie jakoś to specjalnie nie obeszło. Biorąc pod uwagę, że według jej słów już dawno powinnam szukać sobie nowego domu :))
    Tej talii nie kupię, jestem tego pewna.

    Reply
  • Natula Grudzień 28, 2012 at 13:11

    Karty tarota zazwyczaj są niesamowicie piękne, jak widzę te nie stanowią wyjątku 🙂
    Przeszła mi fascynacja tarotem, ale takie cudeńko mogłabym mieć 🙂

    Reply
  • miqaisonfire Grudzień 28, 2012 at 14:10

    Dla mnie też nie, ale jakby mi ktoś postawił takiego tarota, to z ciekawości bym się zgodziła 🙂

    Reply
  • Meme Grudzień 28, 2012 at 14:39

    Zdecydowanie nie dla mnie, gdyż nie interesuje się tarotem. Jednak widzę, że może to być nie lada gratka dla pasjonatów takich kart ;D

    Reply
  • Paulina Grudzień 28, 2012 at 14:45

    Dołączam do grupy „nie dla mnie”. Jestem dość sceptycznie nastawiona do tego typu spraw.

    Reply
  • Kruszynka Grudzień 28, 2012 at 14:45

    Też miałam, bardzo fajne 😉

    Reply
  • Ania Grudzień 28, 2012 at 14:46

    Tym razem podziekuję. Tarot jakoś mnie nie przekonuje…

    Reply
  • GumcioBook Grudzień 28, 2012 at 15:22

    Ja do takich rzeczy zawsze jestem chętna 🙂

    Reply
  • Wiedźminka Grudzień 28, 2012 at 16:08

    Skusiłabym się 😉

    Reply
  • Flora Grudzień 28, 2012 at 17:53

    Interesuję się parapsychologią, magią, wróżeniem, okultyzmem (na potrzeby szkolne wykonałam nawet w miarę szczegółowy projekt dotyczący satanizmu i magii w satanizmie i nie tylko), ale sama nie praktykuję i jestem do takich spraw nastawiona dosyć sceptycznie, traktuję to trochę z przymrużeniem oka, choć oczywiście nie wykluczam kompletnie ich skuteczności. Na razie nie dla mnie, ale bardzo możliwe, że kiedyś się to zmieni 😉

    Reply
  • Wakacyjna Grudzień 28, 2012 at 20:48

    To raczej nie dla mnie 😉

    Reply
  • Polaris Grudzień 28, 2012 at 21:34

    Z tarotem trzeba uważać, no i to totalnie nie dla mnie ;P

    PS Chciałem się zapisać do wyzwania „Czytam fantastykę”, tylko nie za bardzo wiem gdzie to zrobić… 😛

    Pozdrawiam!

    Reply
    • Miłośniczka Książek Grudzień 28, 2012 at 21:41

      Cieszę się, już dopisuję 🙂
      A zapisywać się i zamieszczać później linki można już w odpowiedniej zakładce. Był mały błąd w szablonie, przez co niewidoczna była możliwość dodawania komentarzy. Ale już jest wszystko w porządku 🙂

      Reply
  • Patrycja Waniek Grudzień 29, 2012 at 12:18

    Niestety książka nie dla mnie, choć okładka bardzo bajkowa takie lubię, treść jednak do mnie nie przemawia. 😉

    Reply
  • Recenzje Kiti Grudzień 29, 2012 at 12:50

    Z chęcią bym się z tym zapoznała:)

    Zapraszam na Candy Noworoczne, do wygrania książki : http://recenzje-kiti.blogspot.com/2012/12/candy-noworoczne.html

    Reply
  • Blueberry Grudzień 29, 2012 at 14:48

    Takie rzeczy są mi całkowicie zbędne i uważam je za straszny badziew.

    Reply

Leave a Comment